Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: św. Maksymilian Maria Kolbe, prezbiter i męczennik
Dziś jest: 14 sierpnia 2020

RADOM

Uważaj na przejściu!

czwartek, 30 marca 2017 10:34 / Autor: Michał Kaczor
Michał Kaczor

Policja prowadzi dzisiaj działania "Bezpieczne Przejście". Pod lupą są nie tylko piesi, ale też kierujący.

Radomscy policjanci zwracają uwagę, że nadal często dochodzi do wykroczeń związanych z przejściami dla pieszych. Dotyczy to zarówno kierowców, jak i niechronionych uczestników ruchu drogowego.

- Niestety wciąż jest wielu kierujących, którzy nie zwracają uwagi na fakt zbliżania się do przejścia dla pieszych. W takiej sytuacji powinni oni zachować szczególną ostrożność. Zabronione jest wyprzedzanie na przejściach dla pieszych oraz bezpośrednio przed nimi. Bardzo często policjanci nakładają mandaty na kierowców, którzy, nie zważając na to, że na pasie obok inny kierujący zatrzymał się przed przejściem dla pieszych decydują się na ominięcie stojącego pojazdu. Wtedy kierowca nie ma możliwości wyhamować i nie ma już czasu na odpowiednią reakcję. W wielu przypadkach za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym funkcjonariusze zatrzymują kierującym prawa jazdy - mówi Justyna Leszczyńska z radomskiej policji.

W środę około południa na ul. Wierzbickiej doszło do potrącenia na przejściu dla pieszych. 18-letni kierowca nie zachował należytej ostrożności, ominął pojazd, który zatrzymał się na prawym pasie, żeby ustąpić pierwszeństwa pieszemu i potrącił 60-latka. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. 18-latek stracił prawo jazdy.

Justyna Leszczyńska przypomina również, że często wina leży również po stronie pieszych. - Piesi wchodzą na jezdnię bez upewnienia się, że jest to bezpieczne i nie nadjeżdża żaden samochód. W ten sposób nie dają szans ani sobie, ani kierowcom na uniknięcie wypadku. Przechodzą również w miejscu niedozwolonym i nie stosują się do sygnalizacji świetlnej - podkreśla.

Zapraszamy do nas: