Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Patron dnia: św. Gemma Galgani, dziewica
Dziś jest: Niedziela, 11 kwietnia 2021

RADOM

Uratowane przed zniszczeniem

piątek, 04 października 2019 15:15 / Autor: Monika Nowakowska
foto: Sławomir Adamiec
Monika Nowakowska

Dobiegają końca prace renowacyjne zabytkowych nagrobków na cmentarzu przy ulicy Limanowskiego w Radomiu - już niebawem zniszczone pazurem czasu nagrobki: Emilii z Wolskich Targowskiej oraz rodziny Bełkowskich i Napiórkowskich odzyskają blask.

Cmentarz przy ul. Limanowskiego to prawdziwa galeria sztuki pod chmurką i najstarsza nekropolia w Radomiu i regionie radomskim. Spoczywa tu wielu zasłużonych dla miasta społeczników, przedsiębiorców i lekarzy.

Od lat w renowację niszczejących nagrobków zaanagażowane są Społeczny Komitet Ochrony Zabytkowego Cmentarza Rzymskokatolickiego wraz z parafią św. Wacława. - Chcemy w ostatnim tygodniu października zaprezentować efekty prac konserwatorskich, które podjedliśmy w tym roku – mówi Sławomir Adamiec, wiceprzewodniczący Społecznego Komitetu Ochrony Zabytkowego Cmentarza Rzymskokatolickiego w Radomiu.

Koszt prac konserwatorskich nagrobków został wyceniony na ponad 94 tys. zł. - To bardzo duży wysiłek finansowy, dlatego bardzo liczymy na dobre efekty listopadowej kwesty na cmentarzu, ale również cieszymy się, że parafii św. Wacława będącej zarządcą cmentarza rzymskokatolickiego i dyrekcji nekropolii, udało się pozyskać cześć środków z dotacji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków – dodaje Adamiec.

Przypomnijmy, że pomnik Emilii z Wolskich Targowskiej wraz z całą strukturą komory grobowej uległ bardzo poważnemu zniszczeniu. W listopadzie zeszłego roku doszło do katastrofalnego zapadnięcia się gruntu pod pomnikiem, a dwie płyty bezpośrednio nakrywające kryptę w znacznej części osunęły się poniżej poziomu podmurówki. W trakcie upadku pomnika najmocniej ucierpiał element zwieńczenia, z którego ozdobna koronaliści akroterionów została prawie w połowie utrącona. Blok z wykutymi inskrypcjami stracił kilka obszernych fragmentów na narożach i krawędziach. Każda z dwóch zapadniętych kamiennych płyt waży ponad 1,5 tony dlatego konieczne było przy demontażu użycie ciężkich urządzeń dźwigowych.

Drugi z dziewiętnastowiecznych nagrobków, rodziny Bełkowskich i Napiórkowskich (Rocha Bełkowskiego, Romualda Napiórkowskiego, Józefy Bełkowskiej), to pomnik oparty na stylistyce klasycystycznej czerpiącej proporcje i detale z architektury antycznej: kolumna z kanelowaniem osadzona na czworobocznym podwyższonym cokole. Na kształt nagrobka o charakterze wertykalnym składają się kamienne elementy ułożone jeden na drugim: kamienna podmurówka, prostokątna płyta zakrywająca kryptę, na płycie centralnie umieszczony stopień na jej narożnikach cztery słupki, powyżej centralnie baza – cokół, następnie trzon z inskrypcjami, nakrywa, baza kolumny, trzon kolumny na planie koła, nakrywa-profilowane zwieńczenie kolumny także na planie koła, na szczycie żelazny krucyfiks. Materiał kamienny użyty do wykonania elementów nagrobka to szaro- beżowypiaskowiec szydłowiecki.

Stan zachowania nagrobka Bełkowskich i Napiórkowskich był również bardzo zły i wyniknął z ciągłego oddziaływania warunków atmosferycznych na obiekt znajdujący się w bliskiej ekspozycji od ulicy Limanowskiego. Użyty do wykonania nagrobka materiał to szaro-beżowy, drobnoziarnisty piaskowiec szydłowiecki, który jest materiałem niejednorodnym i w partiach o słabszym spoiwie ulega wytrawianiu przez roztwory kwaśne (kwaśne deszcze) oraz podatny jest na niszczące działanie soli rozpuszczalnych w wodzie. Licznewyługowania i wżery widoczne są na bokach ( wschodniej i zachodniej stronie) bloku inskrypcyjnego. Dwa z czterech kamiennych słupków osadzonych pierwotnie na płycie nagrobka pozostały na swoich miejscach natomiast dwa pozostałe leżą obok w bardzo złym stanie: oderwane duże fragmenty dolnych i górnych części materiału kamiennego.

Na radomskiej nekropolii rzymskokatolickiej znajduje się ponad 300 zabytkowych nagrobków wpisanych do rejestru zabytków woj. mazowieckiego, z czego ponad 30 zostało w pierwszej kolejności wskazanych przez Komitet do pilnych prac konserwatorskich. Dzięki ofiarności społecznej, część z nich udaje się każdego roku, poddawać pracom renowacyjnym.

W ciągu 24 lat istnienia, komitet zebrał podczas zbiórek ponad 661 tys. zł.