Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: bł. Władysław z Gielniowa
Dziś jest: 25 września 2020

Wydarzenia

Życie w kwarantannie

poniedziałek, 16 marca 2020 17:27 / Autor: Jakub Szczechowski
fot. Aneta Stańczyk
Jakub Szczechowski

- Najtrudniejsza jest chyba ta bezpieczna odległość i niemożliwość przytulania dzieci - mówi Aneta Stańczyk, która przebywa w kwarantannie domowej.

Objęta jest kwarantanną od piątku z powodu kontaktu z osobą, która mogła mieć kontakt z zarażonym koronawirusem i wystąpiły u niej objawy choroby. - Emocje są bardzo silne. Każdy z nas ma rodzinę. Każdy kontaktował się w tym czasie z kolejnymi osobami. Dlatego też niepokój narasta - mówi o oczekiwaniu na wynik testów.  Na szczęście dały one wynik negatywny. - Po otrzymaniu informacji o ujemnych wynikach jest mi łatwiej, bo mogę być blisko rodziny, blisko dzieci. 

Sama kwarantanna wiąże się z izolacją, ale też zwiększoną opieką. - Czuję się zaopiekowana przez nasze służby i za to bardzo mocno dziękuję. To, co wydaje się nam takim elementem nadzoru, ja odbierałam jako troskę. To jest bardzo sympatyczne, jeśli co kilkanaście godzin dzwonią do mnie adekwatne służby i pytają się o mój stan zdrowia, o moje potrzeby, czy jest potrzeba zaopatrzenia nas w cokolwiek. 

Bardzo ważne jest wsparcie rodziny. - Bez pomocy osób trzecich nie bylibyśmy w stanie funkcjonować. Nie robiliśmy dużych zapasów. Zresztą kwarantannie zostałam poddana tylko ja jako jedyny członek rodziny. Musiałam trzymać się w bezpiecznej odległości od reszty domowników. Najtrudniejsza jest chyba ta odległość ok. 1,5 m bez przytulania dzieci. Dobra wola i rodzina są podstawą, żeby przetrwać ten czas - mówi pani Aneta. 

Osoby objęte kwarantanną zobowiązane są do higieny na najwyższym poziomie. - Na szczęście pomaga współczesna technologia, pomagają zmywarki. Poszczególne rzeczy odkażane są w wysokiem temperaturze. Konieczne jest bardzo częste mycie przez wszystkich rąk. Dodatkowo jest dezynfekcja toalety i często dotykanych rzeczy jak klamki - mówi Aneta Stańczyk. A jak przetrwać i nie zanudzić się, pozostać w dobrym humorze?  - Przede wszystkim książka, bo to odciąga nasze myśli. Okazuje się, że praca też nas trzyma mocno przy życiu, także tym emocjonalnym. Musialam planować zdalnie pracę dla uczniów. Był to czas, żeby przygotowywać materiały.  Z odległości sprawdzają także naszą obecność w miejscu kwarantanny. To jest bezpieczniejsze także dla mnie.