Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Skarżysko Kam. 94.5 FM | Kozienice 97.9 FM
Patron dnia: bł. Wincenty Lewoniuk i męczennicy z Pratulina
Dziś jest: Niedziela, 23 stycznia 2022

RADOM

Pierwsze mrozy, ale bezdomni bezpieczni

środa, 08 grudnia 2021 13:09 / Autor: Monika Nowakowska
foto: Radio Plus Radom
Monika Nowakowska

18 mężczyzn i 11 kobiet szukało tej nocy schronienia przed mrozem w noclegowni i schronisku przy ul. Zagłoby w Radomiu - niskie temperatury sprawiają, że bezdomni coraz chętniej korzystają z tego typu placówek. Każdego dnia z doraźnej pomocy korzysta około 20 - 30 osób.

W nocy z wtorku na środę temperatura spadła do 7 stopni poniżej zera. Do drzwi Noclegowni dla Kobiet i Mężczyzn oraz do Schroniska dla Bezdomnych Kobiet prowadzonych przez Caritas Diecezji Radomskiej zapukało osiemnastu mężczyzn i jedenaście kobiet, wśród nich pani Dorota. To osoba dobrze znana pracownikom. Z pomocy korzysta  tu już od 6 lat:

Pani Dorota przyznaje, że możliwość noclegu w ciepłym miejscu i czystej pościeli to nieoceniona pomoc. Można także napić się kawy czy wziąć prysznic.

Kilka dni temu w schronisku przy ul. Zagłoby popsuł się piec centralnego ogrzewania. Jego naprawa, która wiązałaby się ze sprowadzeniem części z Niemiec kosztowałaby ok. 9 tys. zł. Dlatego podjęto decyzję o zakupie nowego pieca. - Sytuacja była naprawdę ciężka. Uruchomiliśmy dwie dmuchawy, by dogrzać pomieszczenia - mówi kierownik placówki Wojciech Dąbrowski. Dziś sytuacja jest już opanowana. Właściciel jednej z firm zamontował nowy piec w schronisku. Niestety,  jego zakup znacznie przekracza nasze możliwości finansowe. Na spłatę zadłużenia mamy ok. 3 miesięcy. Dlatego streetworkerzy Caritas Diecezji Radomskiej zorganizowali zbiórkę pieniędzy na ten cel. Potrzeba ok. 23 tys. złotych:

- Wierzę, że nasi przyjaciele i tym razem nas nie zawiodą. Udowadniali to już tyle razy - dodaje kierownik.

Pieniądze można wpłacać na numer konta Caritas Diecezji Radomskiej: 45 1240 3259 1111 0000 2989 1757 z dopiskiem "Piec dla bezdomnych ".

Szacuje się, że w Radomiu przebywa ok. 300 osób bez dachu nad głową.