Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: św. Ryszard Pampuri, zakonnik
Dzisiaj Jerycho Rodzin w Parafii: Petrykozy
Dziś jest: Niedziela, 18 kwietnia 2021

REGION

Niezwykłe dożynki

wtorek, 01 września 2015 11:33 / Autor: Radosław Mizera
Radosław Mizera
"Dożynki u ks. Romana Kotlarza" odbędą się 5 września w Trablicach koło Radomia. Impreza odbędzie się w Domu Pamięci legendarnego kapelana ludzi pracy, który do dziś pozostaje w pamięci radomian symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia.
W godzinach od 13.00 do 15.00 zaplanowano rodzinny blok rozrywkowy (turniej gier historycznych). O 16.00 w kościele w Pelagwie odbędzie się montaż słowno-muzyczny "Ksiądz niezłomny" wykonaniu Roberta Grudnia (organy) i Sylwii Strugińskiej (sopran). O 17.30 zaplanowano spotkanie otwarte z udziałem historyka Pawła Sasanki z IPN. W programie jest także projekcja filmu "I ciało cicho spocznie w grobie". "Dożynki u ks. Romana Kotlarza" zakończą się wspólnym biesiadownaiem. Organizatorami imprezy są: Stowarzyszneie Wspierania Rozwoju Gminy Kowala i Muzeum Historii Polski. Całość jest realizowana w ramach programu "Patriotyzm Jutra". Przypomnijmy, że w Pelagowie znajduje się Dom Pamięci ks. Romana Kotlarza. Jest to dawna plebania, w której mieszkał przez 15 lat. Zgromadzono tam pamiątki po kapelanie robotników, zdjęcia i historyczne dokumenty. W gablotach można też na przykład zobaczyć autentyczny granat z gazem łzawiącym, jakimi w czasie protestów Radomskiego Czerwca 1976 rzucano w kierunku robotników. Jest też Krzyż Zasługi z mieczami, nadany ks. Kotlarzowi przez Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie.Po wydarzeniach Czerwca '76 ks. Kotlarz modlił się w parafii w Pelagowie wraz z wiernymi w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. W kazaniach domagał się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości w PRL. Wzywany na przesłuchania, przechodził "ścieżki zdrowia", kilkakrotnie w okrutny sposób został pobity do nieprzytomności przez "nieznanych sprawców". Po trzydniowym pobycie w szpitalu zmarł 18 sierpnia.