Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
KTO RANO WSTAJE
Kasia Kozimor, Tomek Waloszczyk
Patron dnia: św. Gerard, biskup i męczennik
Dziś jest: 24 września 2020

Kozienice

W niedzielę referendum w sprawie odwołania rady gminy Magnuszew

piątek, 17 lipca 2020 10:43 / Autor: Kamil Zapora
fot. Radio Plus Radom
Kamil Zapora

W najbliższa niedzielę mieszkańcy gminy Magnuszew w powiecie kozienickim zagłosują w referendum za odwołaniem rady gminy. Tymczasem rada nie udzieliła wójtowi wotum zaufania, co staje się podstawą do próby odwołania włodarza gminy.

Podczas wczorajszej sesji rady gminy Magnuszew radni nie udzielili wotum zaufania wójtowi Markowi Drapale, stosunkiem głosów 7 do 5. - Wójt przez cały rok udowadniał, że nie będzie współpracował z radą. Nasze propozycje i opinie często w ogóle nie były brane pod uwagę. Wójt działa w sposób autorytatywny, na co nie ma naszej zgody – mówi Beata Bogucka, radna gminy Magnuszew, która w czwartek zagłosowała przeciwko udzieleniu wotum. - Jako rada stawiamy na zrównoważony rozwój całej gminy – dodaje:

Sam wójt zaznacza, że sytuacja jest dla niego niezrozumiała. Podkreśla, że wykonanie budżetu zostało ocenione pozytywnie, a rok 2019 został zakończony z nadwyżką budżetową 4,6 mln złotych. Wymienia również szereg prowadzonych obecnie inwestycji na terenie gminy.

- Sytuacja rzucania przez radę kłód pod nogi została zauważona przez mieszkańców co wiążę się z organizacją referendum za odwołaniem rady, pierwszym w historii naszej gminy – dodaje wójt Marek Drapała:

Referendum odbędzie się w najbliższą niedzielę 19 lipca. Jego inicjatorem jest były radny gminy Stanisław Dawidowski. Dziewięć lokali wyborczych na terenie gminy będzie otwartych w godzinach 7-21.

Jednak jak wspomniał Marek Drapała, sytuacja z czwartku nie jest pierwszą w czasie trwania kadencji tej rady i wójta. Rok temu radni również nie udzielili wotum zaufania dla Marka Drapały. Daje to radnym prawo do podjęcia kroków za odwołaniem wójta na drodze referendum lokalnego. Jednak jak powiedziała Beata Bogucka, na razie się na to nie zanosi. - Jesteśmy świadomi swoich praw tak jak grupa mieszkańców, która zainicjowała proces odwołania rady gminy. Jednak różni nas to, że my nadal stawiamy na rozmowę przedstawiając swoje argumenty, a nie na pomówienia i kłamstwa:

Referendum w sprawie odwołania rady w Magnuszewie pierwotnie miało odbyć się 12 lipca, jednak ze względu na zbieżność z terminem drugiej tury wyborów prezydenckich, zostało przełożone o tydzień.