Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRYWATKA Z RADIEM PLUS
Marek Sierocki
Patron dnia: św. Maksymilian Maria Kolbe, prezbiter i męczennik
Dziś jest: 14 sierpnia 2020

Bilans Dnia

Wiceprezes Skrzeczyński: sytuacja w szpitalu jest dramatyczna

poniedziałek, 06 kwietnia 2020 12:30 / Autor: Radosław Mizera
Radosław Mizera

Sytuacja jest dramatyczna, borykamy się z brakiem środków ochrony. Robimy, by straty były jak najmniejsze – powiedział Łukasz Skrzeczyński, wiceprezes Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu, który był gościem Bilansu Dnia.

- Brakuje nam personelu pielęgniarskiego i salowych oraz obsługi sprzątającej. Otrzymaliśmy od wojewody mazowieckiego pismo informujące o tym, że zostało skierowanych do nas 8 lekarzy i 8 pielęgniarek. Na razie przyjechały 3 pielęgniarki – powiedział wiceprezes Skrzeczyński.

W ubiegłym tygodniu pojawiła się prośba o wolontariuszy, która w piątek została odwołana. - Wojewoda zakazał poruszania się po szpitalu osób, które nie są zatrudnione. Mamy ograniczoną własną kadrę. Liczymy, że wolontariusze pomogą nam w przynoszeniu paczek żywnościowych, które rodziny przynoszą do chorych – powiedział gość Bilansu Dnia.

Do 182 osób wzrosła liczba osób zakażonych koronawirusem w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu. Poinformował nas o tym wiceprezes lecznicy Łukasz Skrzeczyński. - Niestety, ale odnotowaliśmy nowe ogniska choroby w czasie weekendu. W sumie to już 102 osoby wśród personelu medycznego i 80 pacjentów – powiedział wiceprezes Skrzeczyński.

Dodajmy, że obecnie w szpitalu przebywa 166 chorych. 433 osoby z kadry szpitala przebywa na zwolnieniach lekarskich. Dla porównania w styczniu tego roku było to 119 osób.

Wiceprezes szpitala dodał, że pracownicy z Józefowa są zabezpieczeni w środki ochrony osobistej. - Zrobiliśmy wszystko co było możliwie w tym zakresie. Nie jesteśmy szpitalem na pierwszej linii frontu w walce z koronawirusem. Okazało, że jesteśmy największą jednostkę w regionie z największą liczbą zakażonych. Szpital w Kozienicach na zakup środków ochrony osobistej dostał od wojewody 430 tys. złotych, a my 62 tys. złotych, a w Radomiu 230 tys. złotych. Trzy razy w ubiegłym roku swoim autem przywiozłem ze stolicy środki ochrony osobistej – powiedział wiceprezes Skrzeczyński, z którym rozmawiał Radosław Mizera:

Zapraszamy do nas: