Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Jan Pasterski
Patron dnia: św. Robert Bellarmin, biskup i doktor Kościoła              Dzisiaj Jerycho Rodzin w Parafii: Świerże Górne
Dziś jest: Piątek, 17 września 2021

Audycje Radiowe

Poseł Kuźmiuk: wszystko wskazuje na to, że nie będzie porozumienia w sprawie unijnego budżetu

środa, 07 października 2020 11:48 / Autor: Radosław Mizera
foto: Radosław Mizera/Radio Plus Radom
Radosław Mizera

- Większość parlamentarna chce konfrontacji z Radą, nawet za cenę nieprzyjęcia wieloletniego budżetu i Funduszu Odbudowy - powiedział poseł PE Zbigniew Kuźmiuk w rozmowie z Radiem Plus Radom. Przypomnijmy, że w poniedziałek odbyła się w Parlamencie Europejskim debata dotycząca powiazania wypłat z przyszłego budżetu na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy.

Radom szczepienia

Zdaniem posła Kuźmiuka z przebiegu debaty, z wystąpień ministra Rotha w imieniu prezydencji niemieckiej, komisarza Reyndersa w imieniu Komisji i europosłów szczególnie z lewej strony sali obrad parlamentu, jednoznacznie wynika, że dążą oni do zakwestionowania porozumienia jakie zostało zawarte w na posiedzeniu Rady Europejskiej w lipcu tego roku.

- Zabierałem głos w tej debacie i podczas swojego wystąpienia podkreśliłem, że propozycja prezydencji niemieckiej w sprawie powiazania wypłat z przyszłego budżetu UE z tzw. praworządnością jest niezgodna z ustaleniami podjętymi 21 lipca na posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli. Wtedy wprawdzie szefowie rządów zgodzili się na takie powiązanie ale mechanizm ten miał mieć na celu walkę z zagrożeniami przy wydatkowaniu środków europejskich takimi jak: korupcja, niegospodarność, czy defraudacja. Stwierdziłem także, że prezydencja niemiecka chcąc przypodobać się najbardziej radykalnym oczekiwaniom formułowanym po lewej stronie PE, proponuje mechanizm, który ma dać Komisji Europejskiej w zasadzie wolną rękę w arbitralnym i selektywnym karaniu państw członkowskich - powiedział Zbigniew Kuźmiuk.

- Zwracając się wprost do obecnych na sali ministra Rotha i komisarza Reyndersa, stwierdziłem także, że Komisja wcale nie potrzebuje mechanizmu do ochrony interesów finansowych PE, a raczej ideologicznej pałki, którą będzie okładała rządy krajów, których w Brukseli się nie lubi. A nie lubi się generalnie rządów prawicowych, a ponieważ to na Węgrzech i w Polsce takie rządy są wybierane już kolejny raz z rzędu, poszukuje się sposobów aby można było w przyszłości je odsunąć od władzy. Taką możliwość zdaniem większości parlamentarnej w PE da blokowanie europejskich pieniędzy dla tych rządów, być może wtedy społeczeństwa tych krajów „zrozumieją swój błąd” i się od nich odsuną - dodał polityk PiS.

Poseł Kuźmiuk stwierdził też, że koncentracja Komisji i większości parlamentarnej w PE na stworzeniu wspomnianej ideologicznej pałki, odsuwa na dalszy plan dyskusję o konieczności przyjęcia jeszcze w tym roku najważniejszych planów finansowych, wieloletniego budżetu UE i Funduszu Odbudowy. Dodał, że na tym ostatnim zależy szczególnie rządom krajów Południa Europy - Włoch, Hiszpanii, Portugalii, Grecji, bo "to w tych krajach doszło wręcz do zapaści gospodarczej i wyjście z niej o własnych siłach, w zasadzie będzie niemożliwe".

- A więc jeżeli Komisja i Parlament będą obstawali przy konieczności stworzenia ideologicznej pałki na prawicowe rządy w krajach członkowskich, to niestety czeka nas prowizorium budżetowe na rok 2021, a więc jednoroczny budżet oparty o wielkości finansowe zawarte w tym tegorocznym, ze wszystkim negatywnym konsekwencjami dla strategicznych unijnych polityk - powiedział poseł PE Zbigniew Kuźmiuk, z którym rozmawiał Radosław Mizera: