Na antenie: PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radia Plus Radom
Patron dnia: 21 czerwca - św. Alojzy Gonzaga, zakonnik
Radio Plus Radom /DIECEZJA/Wyjdź ze swojej ziemi!

Diecezja Radomska

Wyjdź ze swojej ziemi!

25 październik 2017 / Tekst

- Na rekolekcjach było czytane Słowo Boże o Abrahamie, które doskonale znałem, ale wtedy usłyszałem to Słowo bardzo osobiście: "Wyjdź ze swojej ziemi". To było takie mocne wezwanie, że fizycznie nie mogłem usiedzieć na miejscu - mówi o swoim powołaniu misyjnym administrator parafii Chrystusa Króla na radomskim Gołębiowie ks. Marcin Andrzejewski, który pracował na Ukrainie i w Kamerunie.

 

Sprawy potoczyły się bardzo szybko. Ks. Andrzejewski zwrócił się do ks. biskupa Ewarda Materskiego. Ordynariusz diecezji radomskiej zgodził się i tak zaczęła się posługa na Ukrainie (1998-2002). Była to praca duszpastersko zbliżona do pracy w Polsce, choć obejmowała aż pięć parafii. Centrum to Nowa Borowa. Ukraińską specyfiką był głód liturgii, wielkie pragnienie duszpasterza ze strony mieszkańców.

Ciekawie rozpoczęła się też droga do misji w Kamerunie. Ks. Marcin spotkał się na pogrzebie ks. biskupa Jana Chrapka z ks. Mirosławem Bujakiem. Ta rozmowa, wydawałoby się niezobowiązująca, była jednak decydująca.

- Jedziemy do Kamerunu? - zapytał ks. Bujak.

- Nie umiem języka.

- Nauczysz się.

- No dobrze, to jedziemy - wspomina ks. Andrzejewski.

Ks. Andrzejewski trafił do diecezji Doume Abong-Mbang w kameruńskim buszu. To praca i ewangelizacyjna i charytatywna w biednym Nkoum. Od początku był pod wrażeniem wielkiego zaangażowania świeckich. - Jeśli ktoś jest już w Kościele, we wspólnocie, to jest oddany prawie całym sercem i całym ciałem - opowiada. Na wstępnie problemem było ...rozróżnienie danych osób. - Siedzę z kimś na spotkaniu oazowym. Następnego dnia ten młody człowiek przyszedł, bo był ministrantem i służył. Nie wiedziałem, że to jest on, siedząc obok i patrząc na niego. Na początku nie mogłem załapać tych niuansów. Oni to samo mówią o nas, że biali to są wszyscy podobni - mówi ks. Marcin.

Misja w Kamerunie trwała od 2003 do 2010 roku. Są jej owoce duchowe i materialne. - Wszyscy katechiści na moich misjach byli po ślubach kościelnych. To był ewenement w skali diecezji. Dużo dzieci przystępowało do I Komunii Św. Jadąc na wioski musiałem jechać co najmniej godzinę wcześniej, żeby spowiadać - mówi z radością ks. Marcin Andrzejewski. Dziedzictwem materialnym są natomiast choćby dwie kaplice. Wcześniej był tylko kościółek w Nkoum. Praca misyjna to także nauka dla misjonarza. - Czego uczą misje? Solidarności z ludźmi, otwartości na drugiego człowieka. Coś co urzeka na misjach to wielka solidarność, gościnność i życzliwość między misjonarzami. Jesteśmy na misjach naprawdę braćmi i siostrami.

Joomla SEF URLs by Artio

ARTYSTA TYGODNIA

Break My Stride

SEDNO SPRAWY

sedno sprawy 1

REKLAMA

SZKOŁA TWOICH MARZEŃ

7 DNI NA MAZOWSZU

TWEETY FRANCISZKA

POLECAMY

GRAMY Z CZARNYMI RADOM


 Drużyna M pkt
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 24 62
ONICO Warszawa 24 57
Jastrzębski Węgiel 24 50
Aluron Virtu Warta Zawiercie 24 43
Cerrad Czarni Radom 24 42
PGE Skra Bełchatów 24 38
Asseco Resovia Rzeszów 24 35
GKS Katowice 24 32
Indykpol AZS Olsztyn 24 30
Trefl Gdańsk 24 28
Chemik Bydgoszcz 24 22
Cuprum Lubin 24 20
MKS Będzin 24 9
Stocznia Szczecin 0 0

POLECAMY

230x190 4