Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: święte Anastazja i Bazylissa, męczennice
Dzisiaj Jerycho Rodzin w Parafii: Żelazowice, Libiszów
Dziś jest: Czwartek, 15 kwietnia 2021

RADOM

Tysiące godzin przy malutkich pociągach

niedziela, 29 kwietnia 2018 10:42 / Autor: Michał Kaczor
Michał Kaczor

W Radomiu odbył się Zlot Modularzy Kolejowych. To pokaz wielogodzinnej pracy, cierpliwości i ogromnej pasji.

Już po raz kolejny Radom był gospodarzem ogólnopolskiego Zlotu Modularzy Kolejowych. W Domu Kultury "Idalin" przenieśliśmy się do świata modeli i realistycznych makiet.

- W tym roku mamy dużą makietę wielkości N, czyli w skali 1:160 i krótki układ wystawowy wielkości TT, czyli w skali 1:120. Modelarstwo w każdej postaci wymaga dużo cierpliwości. Bez tego trudno odnieść sukces - mówi Grzegorz Molenda, dyrektor DK "Idalin".

Makietę w skali 1:160 przywiózł Zbigniew Skorupka z Warszawy. To nie tylko tory i skład pociągu, ale też elementy krajobrazu - drzewa, budynki, modele postaci.

Przedstawiona makieta ukazywała północną i południową część Stanów Zjednoczonych. Jak tłumaczy Zbigniew Skorupka, różnica polega przede wszystkim na roślinności i krajobrazie.

Łukasz Drezdenko z Częstochowy przyjechał z makietą niewielkiej stacji kolejowej z lat '70 XX wieku. Wyposażona jest w panel sterujący. Żeby pociągi nie zderzyły się, musi być dobra współpraca maszynistów i zawiadowców ruchu:

Układy kolejowe są sterowane cyfrowo. Jak zauważył Grzegorz Molenda, w tej dziedzinie widać duży postęp technologiczny.

Zbudowanie makiety wymaga dużego nakładu czasu. Zbigniew Skorupka mówi, że dokładne odwzorowanie jednego budynku może trwać nawet miesiąc: