Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
ŚRODEK TYGODNIA
Kamila Baranowska
Patron dnia: św. Dionizy, biskup i męczennik
Dziś jest: 08 kwietnia 2020

RADOM

Pusto na ulicach, a w sklepach?

środa, 25 marca 2020 01:39 / Autor: Jakub Szczechowski
fot. Alexas_Fotos z Pixabay
Jakub Szczechowski

Kolejne rozporządzenia ministra zdrowia zwiększają ograniczenia w zakresie zgromadzeń, przebywania w tym samym czasie i miejscu większej liczby osób. Tym regulacjom wymykają się sklepy, które autonomicznie wprowadzają zasady bezpieczeństwa. Tym samym sytuacja wygląda bardzo różnie. W niektórych placówkach handlowych można zaobserwować wzmożony i nieograniczony ruch. Pozostają wówczas apele o odpowiedzialność klientów i właścicieli sklepu.

Duże skupiska klientów napawaja niepokojem i idą w poprzek zaleceniom służb. Jedna z naszych słuchaczek obawiała się o zdrowie bliskiej osoby, która jest pracownikiem jednego ze sklepów. Czy może złożyć zawiadomienie, zgłosić ewidentne zagrożenie w obliczu epidemii koronawirusa? Okazuje się, że niekoniecznie. Policja  nie ma podstaw do interwencji, choć nie przestaje apelować o rozwagę. 

- Apeluję, aby nie wychodzić do sklepu całymi rodzinami. Nie ma potrzeby zabierać na zakupy swoich dzieci. Ograniczmy wyjścia na zakupy do wykonania potrzebnych sprawunków. Przebywanie w sklepie powinno być jak najkrótsze. Zróbmy te zakupy szybko i sprawnie - mówi rzecznik mazowieckiej policji Katarzyna Kucharska.

Wczoraj premier Mateusz Morawiecki przypomniał, że sklepy spożywcze mogą być otwarte. - Trzeba tak zorganizować pracę ludzi, aby dwie osoby nie stały obok siebie - zaznaczył szef polskiego rządu.

Odpowiedzialność jest po dwóch stronach - kupujących i placówek handlowych. Te ostatnie wzdrożyły swoje wewnętrzne regulacje. Poprosiliśmy o informacje na ten temat w trzech podmiotach.

Radomski E. Leclerc ma firmę sprzątającą, która na co dzień dba o czystość i dezynfekcję sklepu. Każdy pracownik hali ma do dyspozycji jednorazowe rękawiczki oraz płyny dezynfekujące. Wózki, a także poręcze, lady i podłogi w sklepie są myte i dezynfekowane kilka razy dziennie.Kasjerki dbają o czystość i dezynfekcje kas sklepowych. Co kilka minut taśma, na której klienci kładą swoje zakupy jest dezynfekowana. Są też określone ogranicznenia liczby kleintów. - Dopuszczamy, by w sklepie znajdowała się jedna osoba na 50 m kw. U nas może być zatem maksymalnie 250 osób - mówi prezes radomskiego E.Leclerca Thomas Renard. 

Limity osób na terenie sklepu ma też sieć Biedronka. - Pracownicy ochrony dbają o to, by na sali sprzedaży przebywało jednocześnie nie więcej osób niż jest przewidziane dla danego sklepu, w zależności od jego powierzchni. Ponadto, aby ułatwić zachowanie odstępu między kupującymi, sklepy wprowadziły m.in. oznaczenie odległości 1 metra na podłogach w strefie kas, montowane są też osłony pleksi przy stoiskach kasowych - taką informację otrzymaliśmy od biura prasowego sieci Biedronka. 

Justyna Rysiak, menedżer ds. relacji zewnętrznych w sieci Biedronka powiedziała nam o ochronie osób starszych. W pierwszej godzinie funkcjonowania sklepu będą one mogły wejść do niego jako pierwsze. Wszystko po to, by przebywały w placówce jak najkrócej i były przez to jak najmniej narażone na kontakt z innymi osobami. Osoba starsza może też poprosić o pierwszeństwo obsługi przy kasie.

Sieć Kaufland deklaruje, że w jej sklepach poprzez plakaty i komunikaty radiowe przypominane jest o konieczności zachowania bezpiecznej odległości między osobami oczekującymi w kolejce. - Ponadto za pomocą kolorowych taśm wyznaczyliśmy strefy w rejonie kas oraz lady obsługowej, które pozwalają zachować bezpieczeństwo i odpowiedni odstęp między klientami. Pragniemy również przypomnieć, że nasze placówki to sklepy wielkopowierzchniowe, posiadające powierzchnię sprzedażową znacznie większą niż dyskonty, wobec czego większa liczba klientów może dokonywać zakupów, jednocześnie zachowując przy tym bezpieczny odstęp. W naszych działaniach kierujemy się wytycznymi Ministerstwa Rozwoju oraz Głównego Inspektora Sanitarnego i lokalnych oddziałów inspekcji sanitarnej - czytamy w komunikacie Biura Prasowego Kaufland Polska Markety. Teraz w sklepach priorytetem jest czystość i dezynfekcja. Stanowiska kasowe wyposażone są w dozowniki ze środkiem do dezynfekcji. Ponadto klienci sklepów mogą skorzystać także ze specjalnych stacji do odkażania i dezynfekcji z płynem dezynfekującym i nawilżanymi chusteczkami. - Tymczasowo zawiesiliśmy możliwość sprzedaży produktów garmażeryjnych do pojemników własnych klientów oraz wtrzymaliśmy wszelkie degustacje promocyjne, a personel obsługujący ladę z produktami świeżymi został zobowiązany wykonywać swoje obowiązki wyłącznie w rękawiczkach oraz korzystać z jednorazowych fartuchów. W naszych sklepach montowane są także szyby pleksi dla pracowników kas oraz punktu informacyjnego, jak również zamówione zostały osłony ochronne twarzy dla pracowników obsługujących klientów - informuje sieć.

Zapraszamy do nas: