Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: WIELKI PIĄTEK
Dziś jest: 10 kwietnia 2020

REGION

I Piknik Strażacki w Jedlni - Letnisko

sobota, 05 maj 2018 15:55 / Autor: Monika Nowakowska
foto: MN/Radio Plus Radom
Monika Nowakowska

Gaszą pożary, ratują ludzi, wchodzą do domów, z których inni uciekają - strażacy - ochotnicy z jednostki OSP w Jedlni - Letnisko świętują. Dziś po raz pierwszy zaprosili mieszkańców gminy na piknik.

Impreza pod nazwą "Strażacy na 100 lat Niepodległej Polski" zorganizowana została w jednostce OSP przy ul. Radomskiej. Pogoda dopisała, więc na teren jednostki zaglądały całe rodziny z dziećmi:

Historia OSP w Jedlni - Letnisko sięga 1928 roku. Od czterech lat jej prezesem jest Tomasz Siczek - strażak z 30 - letnim stażem:

W OSP w Jedlni - Letnisko służy obecnie 50 strażaków. Na wyposażeniu jednostki są 2 nowoczesne wozy bojowe wyposażone w specjalistyczny sprzęt hydrauliczny oraz do ratownictwa technicznego i wysokościowego i łódź ratownicza. Dziś wójt gminy przekazał też strażakom defibrylator, a na gwiazdkę 80-cio calowy telewizor służący do szkoleń. W najbliższych planach jest dobudowa świetlicy do strażnicy.

- To pierwszy piknik strażacki w gminie. Chciałbym, aby od dziś była to impreza cykliczna, która na stałe wpisze się w kalendarz imprez kulturalnych w gminie. Zależy na na tym, aby się nie tylko pokazać, ale także promować wśród społeczności lokalnej - mówi wójt Jedlni - Letnisko Piotr Leśnowolski:

Organizatorzy zadbali o atrakcje. W programie m.in. wystawa fotografii z historii jednostki, wystawa statyczna wozów bojowych, pokazy sprzętu i wyposażenia, rywalizacje na torze przeszkód, pokazy pomocy przedmedycznej i dynamiczne OSP oraz konkursy plastyczne z nagrodami. Festyn muzycznie uświetnił Gminny Klub Seniora.

Historia OSP w Jedlni - Letnisko sięga 1928 roku, kiedy grupa mieszkańców z Janem Piekarskim na czele postanawia powołać do życia służbę niosącą pomoc w razie pożarów. Systematycznie pozyskiwany zostaje sprzęt gaśniczy w postaci ręcznej sikawki transportowanej wozem konnym oraz węży, mundurów i hełmów. W 1932 roku na Placu Wolności w Jedlni-Letnisko (u zbiegu ulic Radomskiej i 1000-lecia) wybudowana zostaje pierwsza drewniana remiza, która służy strażakom aż do 1992 roku.

Niespełna rok później, w piątą rocznicę powstania jednostki, nadany zostaje sztandar „Jan Florian I” ufundowany przez mieszkańców. Ciekawostką jest, że w drzewcu sztandaru umiejscowiony jest gwóźdź jednego z jego fundatorów – Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego.

Od tego też roku prowadzona jest kronika jedleńskich ratowników, która obecnie wzbudza zachwyt i zainteresowanie na Ogólnopolskim Konkursie Kronik (świadczy o tym II miejsce na eliminacjach powiatowych Ogólnopolskiego Przeglądu Kronik w 2009 roku oraz III miejsce w 2011 roku).

Okres II wojny światowej nie zmusza strażaków do zawieszenia swojej działalności. Sztandar ukrywają w ziemi na ścieżce z Jedlni-Letnisko do Gzowic. Strażacy Jan Piekarski, Marian Kobiałko oraz Stanisława i Zofia Piekarska zostają aresztowani, a następnie zamordowani przez Niemców w Oświęcimiu i Pińczowie. Dopiero po wojnie straż rozkwita na nowo. Udaje się pozyskać pierwszą motopompę i samochód które usprawniają działania ratownicze. Od 1951 roku ratowników o pożarze informuje syrena elektryczna. Wcześniej do alarmowania używano dzwonu umieszczonego na ścianie remizy. Nasi strażacy w tamtym czasie wyjeżdżają w zasadzie tylko do działań gaśniczych. Wśród największych akcji, jakie przeprowadzają, jest gaszenie pożarów całych miejscowości – Sycyny w powiecie zwoleńskim oraz Kieszek w powiecie radomskim.

W 1992 roku OSP Jedlnia-Letnisko przenosi się do murowanego budynku obok urzędu gminy, w którym stacjonuje do dnia dzisiejszego. W 1995 roku, wraz z włączeniem do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego, jednostka ze służby zajmującej się głównie gaszeniem pożarów przekształca się w nowoczesną służbę ratowniczą niosącą pomoc praktycznie w każdej sytuacji zagrożenia życia i mienia.

Zapraszamy do nas: