Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
POPOŁUDNIE PLUS RADOM
Beata Okulińska
Patron dnia: święci Jan Fisher, biskup, i Tomasz More, męczennicy              Dzisiaj Jerycho Rodzin w Parafii: Kierz Niedźwiedzi, Majdów
Dziś jest: Wtorek, 22 czerwca 2021

REGION

Coraz bezpieczniej w rolnictwie

środa, 20 czerwca 2018 06:36 / Autor: Jakub Szczechowski
fot. Radio Plus Radom
Jakub Szczechowski

W 2017 roku doszło do ponad 18 tys. wypadków. To o 949 wypadków mniej niż w 2016 roku. Z roku na rok wzrasta bezpieczeństwo w rolnictwie.

W ubiegłym roku wypłacono 13 250 jednorazowych odszkodowań z tytułu uszczerbku na zdrowia lub śmierci wskutek wypadku przy pracy rolniczej. To też o 412 mniej niż w 2016 roku. W 2017 roku doszło do 69 wypadków śmiertelnych, czyli mniej o 14 niż w 2016 roku.

Schodząc na poziom regionalny w 2016 roku w woj. mazowieckim zgłoszonych zostało 2 407 wypadków. 2 351 z nich zostały uznane za wypadki przy pracy rolniczej. - W placówce terenowej w Radomiu, która swoim zasięgiem obejmuje powiat radomski i szydłowiecki zgłoszono 501 wypadków, z czego za wypadki przy pracy rolniczej uznanych zostało 473. Dla porównania statystyka za rok 2017. Na Mazowszu zgłoszono 2 304 wypadki, z czego za wypadki przy pracy rolniczej uznano 2 239. W placówce terenowej w Radomiu zgłoszono 489 wypadków, z czego uznano 466 -  mówi Monika Pachniewska, kierownik placówki terenowej KRUS w Radomiu. W pierwszym kwartale tego roku zgłoszono 139 wypadków. Za wypadki przy pracy rolniczej uznano 104 wypadki.

Najwięcej wypadków ma miejsce w gospodarstwach o powierzchni do 15 ha. - Stan bezpieczeństwa w takich gospodarstwach na naszym terenie nie jest jeszcze zadowalający. Wciąż występują różnice w poziomie bezpieczeństwa, które związane są przede wszystkim z warunkami ekonomicznymi, poziomem wykształcenia czy dostępem do źródeł informacji. Również największa liczba wypadków ma miejsca w gospodarstwach, gdzie prowadzony jest mieszany profil produkcji rolnej. Jest tam duży udział pracy własnej rolnika, jak też wielokrotnie w ciągu jednego dnia zmienia się miejsce pracy rolnika. Poza tym jak wszyscy wiemy praca rolnika nie ma normowanego czasu i przekracza 8 godzin dziennie - przyznaje Monika Pachniewska.

Jeśli chodzi o przyczyny wypadków na czele jest upadek osób. To ponad połowa wszystkich zgłoszonych wypadków. Na wypadkowość wpływa zły stan nawierzchni podwórzy, bałagan w obejściu oraz w pomieszczeniach produkcyjnych, nieprawidłowy sposób wchodzenia i schodzenia z maszyn rolniczych, niestosowanie drabin czy podestów przy pracy na wysokości, nieodpowiednie obuwie robocze, zbyt wysokie progi w gospodarstwach, niezabezpieczone drabiny, schody bez poręczy, brak rynien, odwodnienia. Drugą grupą jest uszkodzenie przez ruchome części maszyn. Wpływ na to ma niewłaściwy stan techniczny maszyn i urządzeń rolniczych, w tym brak osłon, naprawy podczas pracy maszyn oraz nieznajomość zasad obsługi urządzeń. Ostatnia grupa to wypadki podczas obsługi zwierząt. Często budynki inwentarskie nie są odpowiednio przystosowane.

Bardzo ważnym tematem jest praca dzieci w gospodarstwach rolnych. KRUS przygotował wykaz prac, w których nie powinny uczestniczyć dzieci do 16. roku życia. - Pamiętajmy sieczkarnie, śrutowniki, mieszalniki pasz to urządzenia, których dzieciom nie wolno obsługiwać. W gospodarstwach rolnych zdarzają się także porażenia prądem, bo np. nie zabezpieczono odpowiednio instalacji, utonięcia, bo studnie i zbiorniki na gnojówkę nie były właściwie osłonięte. Dzieci są też narażone na poważne zatrucia pestycydami, ponieważ uczestniczą w przygotowaniu oprysków - mówi kierownik radomskiej placówki.

Zdaniem kierownik radomskiej placówki KRUS poprawa poziomu bezpieczeństwa to zasługa m.in. działalności prewencyjnej Kasy. W tym roku hasło to: Upadek to nie przypadek. Dużo znaczenie ma też aktywność organizacji społecznych. Podstawa to bowiem zwiększenie świadomości na wsi. - Wiemy, że współczesna wieś bardzo się zmienia. Należy wspomnieć o uzyskiwanych przez rolników funduszach unijnych na rozbudowę i modernizację gospodarstw. Wiele gospodarstw zaczyna specjalizować się w określonej produkcji jednego typu czyli np. hodowli bydła czy uprawa warzyw pod osłonami. Gospodarstwa przejmowane są również przez młodych rolników, a ci są otwarci na zmiany. Związane to jest ze stosowaniem przez nich nowych technologii produkcji, które również eliminują zagrożenia wypadkowe - mówi Monika Pachniewska.

 Z kierownik radomskiej placówki rozmawialiśmy także o nowym zawodzie - pomocnik rolnika i także nowych umowach o pomocy przy zbiorach. Szczegółowe informacje można znaleźć na www.krus.gov.pl.

Tag: