Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
SEDNO SPRAWY PLUS
Jacek Prusinowski
Patron dnia: bł. Benedykt XI, papież
Dziś jest: 07 lipca 2020

Białobrzegi

Stary Gózd pożegnał państwa Moskwów

sobota, 28 grudnia 2019 15:02 / Autor: Weronika Chochoł
fot. Weronika Chochoł/Radio Plus Radom
Weronika Chochoł

Rodzina, przyjaciele, współpracownicy, sąsiedzi, mieszkańcy Starego Gozdu i nie tylko pożegnali w sobotę, 28 grudnia Anetę i Mirosława Moskwów. Małżonkowie zginęli w wypadku samochodowym w Zawierciu. Osierocili troje dzieci. 

Do tragedii doszło w czwartek, 19 grudnia na DK78 w Zawierciu. W wyniku zderzenia busa, którym podróżowali małżonkowie i samochodu ciężarowego śmierć na miejscu ponieśli Aneta i Mirosław Moskwowie - mieszkańcy Starego Gozdu (gmina Stara Błotnica). Małżonkowie mieli po 44 lata, osierocili trójkę dzieci: 4-letnią Tosię, 12-letniego Bartosza i 17-letnią Wiktorię. Wspólnie z bliskimi prowadzili rodzinny zakład szewski, dając zatrudnienie wielu mieszkańcom. 

W sobotę, 28 grudnia nieopisany smutek przeszywał Stary Gózd. Samochody parkowały wiele metrów przed parafialnym kościołem, na trudno było o wolne miejsce na parkingu. Świątynia wypełniona była wiernymi po brzegi, wiele osób Mszę św. spędziło przed kościołem, bo nie sposób było wejść do środka. Łzy, smutek i żal widoczne były na każdym kroku. W uroczystości udział wzięli przedstawiciele władz samorządowych, powiatu, społeczność szkolna ze Starego Gozdu i Radomia, grupa pielgrzymkowa, do której należała pani Aneta, znajomi, przyjaciele, sąsiedzi - słowem wszyscy, których poruszyła ta tragedia. Uczestnicy pogrzebu nie chcieli rozmawiać. "A co tu mówić, ogromna tragedia. Widzi pani, jakie miny mają wszyscy, którzy tutaj są. To chyba mówi samo za siebie" - mówili.

- Oni byli związani z Kościołem, z każdym człowiekiem. Zawsze szli z pomocą do każdego, kto jej potrzebował. A dzisiaj musimy ich pożegnać. To naprawdę wielka strata - mówi nie kryjąc smutku ks. Janusz Kurek - proboszcz parafii św. Józefa w Goździe Starym:

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył ks. bp Piotr Turzyński, natomiast homilię wygłosił ks. Łukasz Pyszczek - wikariusz w parafii św. Józefa w Starym Goździe. - To nie do śmierci należy ostatnie słowo, ale ostatnie słowo należy do życia. Śmierć jest trudnym przejściem, trudną bramą, ale to Chrystus - zwycięzca śmierci, piekła i szatana staje do walki I dlatego tu się spotykamy - bo Bóg nie jest Bogiem umarłych, ale żywych. Wierzymy, że zmartwychwstał i ci, których żegnamy żyją teraz w Chrystusie - przekonywał w homilii. Wspominał również życzliwość i ciepło, które otrzymał od pani Anety i pana Mirosława, przypominając jednocześnie o tajemnicy świętych obcowania:

- W tym smutku i olbrzymim bólu, w tajemnicy śmierci, znajdujemy światełko wiary, które nas pociesza. Mówi, że spotkamy naszych zmarłych bliskich, że jest życie wieczne - przypominał ks. bp Piotr Turzyński i zauważał: - Niezwykłym znakiem jest to, że Mirosław i Aneta odeszli razem: 

W intencji ś.p. Anety i Mirosława Moskwów sprawowane będą Msze św. od uczestników pogrzebu, a także Msze św. gregoriańskie. 

Zapraszamy do nas: