Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRYWATKA Z RADIEM PLUS
Marek Sierocki
Patron dnia: św. Wolfgang, biskup
Dziś jest: Sobota, 31 października 2020

REGION

Gminy i powiaty bronią Samorządowej Karty Praw Rodzin

czwartek, 24 września 2020 12:52 / Autor: Radosław Mizera
foto: Free-Photos/pixabay
Radosław Mizera

Polskie samorządy, które przyjęły prorodzinne uchwały, wciąż stają się obiektem ataków ze strony aktywistów LGBT. W ostatnich dniach część mediów podała informację, że szefowa MSZ Norwegii zapowiedziała, że gminy, które przyjęły Samorządową Kartę Praw Rodzin, nie dostaną pieniędzy z funduszy norweskich. Lewicowi aktywiści takie samorządy nazywają „strefami wolnymi od LGBT”. Instytut Ordo Iuris, w imieniu pomówionych władz lokalnych, złożył pozew przeciwko autorom „Atlasu nienawiści” – publikacji, która fałszywie oskarża samorządy o dyskryminację osób o skłonnościach homoseksualnych.

Kilka miesięcy temu Samorządową Kartę Praw Rodzin przyjęła Rada Gminy Odrzywół w powiecie przysuskim. Wójt gminy Marian Kmieciak poinformował, że gmina stara się o fundusze norweskie na budowę zbiornika wodnego. - Jest nam przykro, że istnieje groźba nieotrzymania dotacji z powodu przyjęcia tego dokumentu. Uchwalając kartę chcemy wzmacniać rodziny. Dlaczego mamy być karani za poglądy, przecież nikogo nie wykluczamy w tej karcie? Nikogo nie prześladujemy, mamy prawo do swoich przekonań. Dzisiaj to my stajemy się mniejszością, bo zabiera się nam prawo do wypowiedzi. Czujemy się prześladowani. Co to za wolność wypowiedzi w Unii Europejskiej skoro można się wypowiadać tylko tak, jak wskazuje Komisja Europejska. Przecież to nonsens. Jeśli będziemy piętnowani i karani za poglądy, będziemy wnioskować do polskiego rządu o wsparcie dla samorządów, które przyjęły Samorządową Kartę Praw Rodzin – mówił Marian Kmieciak, gość Radia Plus Radom.

Samorządową Kartę Praw Rodzin uchwalił też Powiat Radomski. - Jeśli chcemy być wolny od czegoś, to na pewno od głupoty i różnego rodzaju fake-newsów – mówi starosta Waldemar Trelka. - Przyjęliśmy kartę i jesteśmy z tego dumni, bo wspieramy rodziny. Ten dokument nikogo nie atakuje i nie piętnuje. Nie odnosimy się do kwestii skłonności seksualnych, jak również nie naruszamy zasady równego traktowania jakiejkolwiek grupy. Mamy pomysł na rodzinę, chcemy ją wspierać – powiedział starosta Trelka.

Podobny dokument przyjął również samorząd gminny Jedlni-Letnisko. - Nie rozumiem dlaczego są ludzie, którzy kartę nazywają „strefą wolną od LGBT”? Karta zabezpiecza prawa rodzin do wychowywania dzieci i kształtowania ich postaw. Placówki oświatowe mają się zajmować edukacją na podstawie ramówki ministerstwa edukacji i tylko tyle – komentuje wójt gminy Piotr Leśnowolski.

W listopadzie 2019 r. grupa ideologów LGBT, na forum Parlamentu Europejskiego zaprezentowała tzw. „Atlas nienawiści” zawierający mapę wskazującą niemal 100 polskich samorządów, które przyjęły prorodzinne uchwały, w tym m.in. Samorządową Kartę Praw Rodzin. Publikacja piętnuje jednostki samorządowe wdrażające wspomniane dokumenty, sugerując, że obowiązują tam przepisy dyskryminujące ludzi o skłonnościach homoseksualnych i nazywając je „strefami wolnymi od LGBT”. Ordo Iuris informuje, że tego typu zniesławiające informacje pojawiły się w wielu polskich oraz zagranicznych mediach. Co istotne, Samorządowa Karta Praw Rodzin nie odnosi się do kwestii skłonności seksualnych, jak również nie narusza zasady równego traktowania jakiejkolwiek grupy. W ocenie prawników Instytutu Ordo Iuris, przedstawienie w taki sposób samorządów, które podejmują działania w celu wsparcia rodziny, rodziców i dzieci, stanowi, naruszenie ich dóbr osobistych i podważanie zaufania niezbędnego do prawidłowego wykonywania zadań samorządu.