Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Skarżysko Kam. 94.5 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: św. Wincenty a Paulo              Dzisiaj Jerycho Rodzin w Parafii: Jedlińsk
Dziś jest: Poniedziałek, 27 września 2021

Radomskie

To już wiosna!

niedziela, 21 marca 2021 19:02 / Autor: Elżbieta Warchoł
foto: Edyta Nowicka RDLP w Radomiu
Elżbieta Warchoł

21 marca to początek astronomicznej wiosny. Symptomy świadczące o tym, że nadchodzi ta wyjątkowa i wyczekiwana pora roku można już obserwować od kilku tygodni. Są one charakterystyczne dla przedwiośnia, zwanego zaraniem wiosny

Radom szczepienia

Każdy może zaobserwować oznaki wiosny, wystarczy uważnie rozejrzeć się dookoła, choćby na spacerze w lesie - przekonuje Edyta Nowicka, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu i przedstawia 10 najbardziej widocznych symptomów wiosny.

  1. Wilczy z nazwy, czyli tajemniczy, wonny i trujący krzew – wawrzynek wilczełyko. Kwitnie bardzo wcześnie, w niektórych regionach kraju nawet w lutym, gdy zalega śnieg, jeszcze przed rozwojem liści. Kwiaty różowej barwy są wonne (hiacyntowy zapach) i wyrastają gęsto na szczytach gałązek, ich nektar jest jednym z pierwszych pokarmów pszczół i motyli. Roślina silnie trująca i lecznicza zarazem – z tymi właściwościami wiązana jest nazwa. Ten dorastający nawet do ponad 1 m wysokości krzew najłatwiej zaobserwować w żyznych, cienistych lasach liściastych i zaroślach przy brzegach rzek. Objęty ochroną częściową ze względu zagrożenie wykopywaniem do ogródków i zrywaniem kwitnących pędów.
  2. Zdążyć przed rozwojem liści drzew, czyli strategia geofitów. Początek fenologicznej wiosny i znak, że ruszyła wegetacja wyznaczają przebiśniegi. Choć znane są z ogrodów to jednak jest to rodzima, dzika roślina rosnąca w wyjątkowo żyznych lasach. To geofity – wyrastają z cebulek, stąd możliwe jest tak wczesne kwitnienie. Niejednokrotnie, zgodnie z nazwą przebijają się przez śnieg. Kwiaty są zapylane głównie przez pszczoły, a nasiona rozsiewane przez mrówki. Rozmnaża się także przez cebule potomne. Podobnie jak inne geofity obumiera już wczesnym latem, gdy w żyznych lasach ze względu na rozwijające liście robi się ciemno. Jeśli już znajdziecie miejsce, gdzie występuje to zazwyczaj rośnie łanowo. Z konieczności jest to roślina częściowo chroniona, wykopywanie jest zakazane. Jest także rośliną leczniczą.
  3. Niebieskie łany, czyli efektowne przylaszczki. Przylaszczki pospolite, zwane też trojankami to efektowne niebiesko kwitnące rośliny marca i kwietnia. Łacińska nazwa pochodzi od kształtu liści kojarzących się z wątrobą (łac. hepar – wątroba). Często skórzaste liście są zimozielone, a ich obecność na starcie umożliwia roślinie szybkie kwitnienie, pąki wykształcają się już jesienią. Zdarzają się kwiaty różowe i białe. Rozmnażają się dzięki mrówkom lub przez kłącza. Są niebywale jak na rośliny zielne długowieczne – żyją nawet do 100 lat. Rosną w lasach liściastych, szczególnie na podłożu wapiennym. Dawniej roślina lecznicza i trująca jednocześnie, znana z folkloru i tradycji wielu krajów.
  4. Wierzby, leszczyna, olcha, czyli początek utrapień alergików, ale też zdrowa i smaczna przekąska. To najwcześniejsze zwiastuny wiosny. Tak zwane kotki, czy bazie wierzby oraz dłuższe i zwisające męskie kwiatostany leszczyny czy olchy nie cieszą alergików, którzy zmagają się z ich pyłkami. Otwierają one kalendarz pylenia. Natomiast warto spróbować podpłomyków z męskich kwiatostanów leszczyny. Wystarczą roztarte kwiatostany (pyłek i płatki należy oddzielić od szypułek), mąka, woda i sól do smaku. Dla odmiany kwiatostany żeńskie leszczyny są niepozorne i mają charakterystyczne czerwone znamiona słupków, przypominają pąki liści, to z nich jednak będą orzechy laskowe. Kwiatostany leszczyny i olchy są też surowcem zielarskim i nadają się na napar. Wczesną wiosną kwitną kolejne drzewa, których kwiaty rozwijają się wcześniej niż liście – wiązy i modrzewie.
  5. Antybiotyki z lasu, czyli czosnek niedźwiedzi i jego substytuty. Wegetację wiosną rozpoczynają także rośliny, które mogą być doskonałym dodatkiem do potraw i wzmacniają organizm, ze względu na bogactwo substancji leczniczych, mikroelementów i witamin. Co prawda czosnek niedźwiedzi jest pod ochroną i nie wolno go zrywać z miejsc, gdzie naturalnie występuje, ale możemy poszukać jego wersji ogrodowej lub leśnych substytutów. Do sałatek i twarogów doskonale nadają się takie rośliny jak czosnaczek pospolity, rzeżucha gorzka rosnąca przy leśnych potokach czy młodziutka pokrzywa. Rośliny te spotkacie na skrajach żyznych lasów, warto zerwać kilkanaście liści z przeznaczeniem kulinarnym. Eksperymentujmy korzystając z ekologicznych dobrodziejstw lasu.
  6. Ruch w mrowisku. Podczas spacerów w słoneczne, wiosenne dni łatwo zauważyć wiosenny ruch w mrowiskach. Mrówki wychodzą z podziemnej części mrowiska dużo rozleglejszej niż widoczny na powierzchni kopiec i wygrzewają się, po to by schodząc w głąb gniazda ogrzewać mrowisko. Czeka je też praca związana z naprawą mrowisk po zimie – zniszczonych przez dziki, borsuki czy dzięcioły lub inne zwierzęta, które zimą szukały tu pokarmu. Część z nich znosi budulec do uzupełnienia mrowiska – igły, fragmenty patyków i kory, suche liście, a jeszcze inne polują, czy zbierają martwe szczątki zwierząt. Można też zaobserwować walki mrówek z różnych kolonii, wiosną jest to łatwiejsze, gdyż są nieco wolniejsze przez niższe temperatury otoczenia.
  7. Przeloty i przyloty, czyli żurawie, gęsi, łabędzie, czajki, bociany, szpaki i inne…. Wiosna to czas na rozwijanie lub rozbudzenie pasji ornitologicznej. Szczególnie nadają się do tego tereny przy rzekach, a zwłaszcza ujściach i tereny podmokłych łąk, na których w tym roku stagnuje dużo wody. Wystarczy lornetka, aparat z teleobiektywem, ubranie, które pozwoli na wtopienie się w otoczenie, atlas ptaków i kalosze. Widok kluczy żurawi czy gęsi jest niepowtarzalny, podobnie jak klangor powracających z zimowisk żurawi. Trzeba jednak uważać, aby nie płoszyć ptaków, które żerują po wyczerpującej drodze, zimie lub przygotowują się do okresu lęgowego.
  8. Dzięcioły, czyli wiosenne łomotanie w drzewa, aby nawiązać kontakt z płcią przeciwną. Dokładnie tak zachowują się dzięcioły w okresie godowym. Jest to całkiem inne stukanie niż to, które służy szukaniu pożywienia czy wykuwaniu dziupli. Bębnienie werblem to uderzanie dziobem pionowo w drzewo (a nawet skrajnie latarnie byleby w coś łomotać…). Wprowadzanie suchego sęka, czy gałęzi w wibracje ma sens, gdyż jest daleko słyszalne. Pełni taką samą funkcję jak śpiew innych ptaków, czyli znaczy terytorium i przywabia samicę. Co ciekawe każdy gatunek dzięcioła inaczej wybija werble, a nawet robią to samice niektórych gatunków. Nauka rozpoznawania dzięciołów po tym „graniu” to także wyzwanie ornitologiczne.
  9. Ropuchy i żab, czyli priorytet to rozmnażanie. Wiosną płazy wychodzą z zimowisk i często gromadnie udają się do swoich ulubionych małych, płytkich i szybko nagrzewających się zbiorników wodnych – impulsem do godów jest temperatura wody. Przykładowo ropuchy szare do wody wchodzą tylko w okresie godów. Wtedy można zobaczyć jak wygląda specyficzny uścisk – ampleksus, czyli odruch płciowy polegający na tym, że samiec (lub nawet kilka samców) wchodzi na grzbiet samicy i chwyta ją mocno przednimi i tylnymi łapami. Należy uważać na gruczoły jadowe ropuch i nie przeszkadzać im w godach, które zostaną sfinalizowane w zbiorniku wodnym przez złożenie i zapłodnienie jaj. W kwietniu warto też odnaleźć miejsce godów żab moczarowych i nacieszyć się widokiem „niebieskich żab”, czyli samców żaby moczarowej.
  10. Pierwsze grzyby, czyli smardze, piestrzenice i czarki. Jedne z pierwszych wiosennych grzybów, czyli smardze są jadalne, ale i chronione, więc nie można ich zbierać ze stanowisk naturalnych. Natomiast obserwować można inne ciekawe wczesnowiosenne grzyby – piestrzenice. Ze względu zawartość silnie trującej substancji giromytryny nie są polecane do jedzenia, choć dawniej zwyczajowo po obróbce termicznej (uwaga na trujące opary) niektóre z gatunków jadano. Ze względu na wygląd nazywane są babimi uszami. Najczęściej spotykane to piestrzenica kasztanowata (częściej w lasach o podłożu piaszczystym) i piestrzenica olbrzymia (w widnych lasach liściastych), wśród piestrzenic są też dwa inne gatunki chronione. To kontrowersyjne, ale interesujące do obserwacji grzyby. Trzeba uważać, gdyż zdarzało się, że były oferowane w sprzedaży bazarkowej jako smardze. Uwagę przyciągają też karminowe czarki szkarłatne lub austriackie, które rosną na resztkach drzew w wilgotnych lasach. ( przygotowała Edyta Nowicka, rzecznik RDLP w Radomiu).