Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Skarżysko Kam. 94.5 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Agnieszka Morawska
Patron dnia: św. Urszula, dziewica i męczennica              Dzisiaj Jerycho Rodzin w Parafii: Radom (Św. Piotra)
Dziś jest: Czwartek, 21 października 2021

SPORT

Radomiak awansował, ale przed klubem jeszcze długa droga do 1. ligi

poniedziałek, 13 maj 2019 15:32 / Autor: Michał Kaczor
Michał Kaczor

W sobotę Radomiak zapewnił sobie awans do 1. ligi. Przed klubem teraz dużo pracy, zmian organizacyjnych i infrastrukturalnych. Co z wymaganym oświetleniem?

Awans wywalczony na boisku to dopiero początek długiej drogi do 1. ligi. Przed klubem teraz wyzwanie, jakim jest sprostanie wymogom licencyjnym. W najbliższych tygodniach i miesiącach czeka nas wiele zmian.

- Świętujemy, ale już powoli trzeba się brać do pracy, bo tych rzeczy do zrobienia na pierwszą ligę jest bardzo dużo. Musimy przeformatować nasz system organizacyjny. W pierwszej lidze jest inny system medialny. Musimy dostosować stadion, bo jest dużo rzeczy do poprawienia, żebyśmy choćby warunkową licencję dostali. O to się nie martwię, tylko to dużo pracy – mówi Michał Szprendałowicz, rzecznik klubu.

Jeśli chodzi o stadion, to mają pojawić się nowe stanowiska dla mediów, bo obecnie jest ich za mało.

- Nasz stadion ma kilkanaście miejsc, a na pierwszą ligę wymagane jest 40. To może wydawać się błahe, ale to musi być wszystko zamontowane, wyznaczone, wygrodzone – tłumaczy Szprendałowicz.

Dostosowania wymaga również teren wokół boiska, a także infrastruktura wewnątrz stadionu.

- Wszystkie pokoje kontroli antydopingowej, dla sędziów, dla mediów. Oczywiście nie mówię o oświetleniu, bo zdaje się, że tego na teraz nie przeskoczymy i na tym będzie polegała licencja warunkowa, że będziemy mogli grać bez tego oświetlenia – wylicza Michał Szprendałowicz.

 

W 1. lidze wymagane jest oświetlenie o natężeniu 1200 luksów. Stadion MOSiR wyposażony jest w zaledwie 500 luksów.

Klub spodziewa się, że na trybunach regularnie będzie pojawiał się komplet kibiców.

- To oczywiście wiąże się z dodatkowymi względami bezpieczeństwa, czyli ochrona, wszystkie zabezpieczenia, ale to mamy opracowane. Jesteśmy w stałym kontakcie z klubami nawet ekstraklasy. Jeździmy szkolić się na mecze Legii Warszawa, byliśmy na Piaście Gliwice czy na wielu innych, nowoczesnych stadionach. Pod tym względem nie martwię się, bo jesteśmy doskonale przygotowani – zapewnia rzecznik.

Przed Radomiakiem jeszcze jeden mecz w tym sezonie. W sobotę „Zieloni” zmierzą się na wyjeździe z Górnikiem Łęczna. Jeśli Radomiak wygra, zapewni sobie mistrzostwo 2. ligi.