Na antenie: PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Jan Pasterski
Patron dnia: św. Aleksy, wyznawca
Radio Plus Radom /SPORT/Cerrad Czarni Radom wygrali po raz 10!

Sport w Radomiu

Cerrad Czarni Radom wygrali po raz 10!

18 styczeń 2019 / Tekst

Cerrad Czarni Radom pokonali Cuprum Lubin i odnieśli 10. zwycięstwo w tym sezonie. "Wojskowi" oddali pole gry tylko w trzecim secie.

fot. wksczarni.pl
fot. wksczarni.pl

Mecz poprzedziła minuta ciszy ku pamięci Pawła Adamowicza - prezydenta Gdańska, który zmarł w poniedziałek w wyniku odniesionych ran po ataku nożownika. Spotkanie rozgrywane było bez oprawy muzycznej, ze względu na żałobę narodową.

I set:

Pierwsza partia rozpoczęła się od gry "punkt za punkt". 2-punktową przewagę jako pierwsi wypracowali Cerrad Czarni Radom (10:8). Chwilę później "Wojskowi" prowadzili już 13:10 i o przerwę poprosił trener Marcelo Fronckowiak. Radomianie grali jednak skutecznie i ofiarnie, co dawało rezultat w konsekwentnym powiększaniu przewagi (18:12). Seta zakończył skuteczny atak Michała Filipa. 25:20 i 1:0 dla Czarnych!

II set:

W drugim secie Czarni szybko wypracowali dwa punkty przewagi (3:1). "Wojskowi" ponownie nie pozwalali lubinianom doścignąć się. Efektem tego były cztery punkty przewagi (15:11). Siatkarze Cuprumu jednak nie odpuszczali i wyrównali (19:19). Błyskawicznie zareagował trener Robert Prygiel, który poprosił o czas. Dwa kolejne punkty zdobyli siatkarze Czarnych i tym razem swoich zawodników zebrał trener Fronckowiak. Radomianie nie oddali prowadzenia i ponownie wygrali 25:20.

III set:

Trzecią odsłonę rozpoczął autowy atak Cuprumu. Kolejne cztery punkty zdobyli jednak goście i o czas przy stanie 1:4 poprosił trener Robert Prygiel. Po przerwie skutecznym atakiem popisał się Luke Smith (1:5), a siatkarze z Lubina rozkręcali się z każdą kolejną akcją. Przy stanie 2:9 ponownie zebrał swoich zawodników Robert Prygiel. Nie zmieniło to jednak obrazu gry. Siatkarze Cuprumu powiększali przewagę i przy wyniku 7:17 na parkiecie pojawił się m.in. Kacper Wasilewski. Pierwsze piłki setowe goście mieli wygrywając 24:12. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:15 dla lubinian.

IV set:

Początek czwartego seta to gra "punkt za punkt". Jako pierwsi 2 punkty przewagi wypracowali Czarni (5:3). Przy stanie 7:4 o czas poprosił trener Cuprumu. Czarni nie wychodzili z uderzenia i trener Fronckowiak ponownie zebrał swoich zawodników, kiedy radomianie wygrywali 5 punktami (11:6). Goście nie dali rady odrobić tej straty, a "Wojskowi" grali jak z nut. Ostatecznie Czarni wygrali 25:17 i cały mecz 3:1!

Cerrad Czarni Radom - Cuprum Lubin 3:1 (25:20; 25:20; 15:25; 25:17)

Joomla SEF URLs by Artio

ARTYSTA TYGODNIA

"Nie będę Julią"

SEDNO SPRAWY

sedno sprawy 1

REKLAMA

7 DNI NA MAZOWSZU

TWEETY FRANCISZKA

POLECAMY

GRAMY Z CZARNYMI RADOM


 Drużyna M pkt
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 24 62
ONICO Warszawa 24 57
Jastrzębski Węgiel 24 50
Aluron Virtu Warta Zawiercie 24 43
Cerrad Czarni Radom 24 42
PGE Skra Bełchatów 24 38
Asseco Resovia Rzeszów 24 35
GKS Katowice 24 32
Indykpol AZS Olsztyn 24 30
Trefl Gdańsk 24 28
Chemik Bydgoszcz 24 22
Cuprum Lubin 24 20
MKS Będzin 24 9
Stocznia Szczecin 0 0

POLECAMY

230x190 4