Na antenie: PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Agnieszka Morawska
Patron dnia: św. Robert Bellarmin, biskup i doktor Kościoła
Radio Plus Radom /SPORT/Koncert Czarnych! Olsztyn pokonany!

Sport w Radomiu

Koncert Czarnych! Olsztyn pokonany!

25 listopad 2017 / Tekst

Cerrad Czarni Radom sprawili nie lada niespodziankę! Pokonali faworyzowany Indykpol AZS Olsztyn 3:0!

fot. Michał Kaczor/Radio Plus Radom
fot. Michał Kaczor/Radio Plus Radom

Czarni bardzo dobrze rozpoczęli mecz. "Wojskowi" szybko wypracowali przewagę 6:2, którą przez długi czas utrzymywali. Indykpol jednak nie zamierzał tanio sprzedać skóry i przy stanie 13:12 dla radomian o czas poprosił trener Robert Prygiel. Po chwili Czarni powiększyli przewagę (19:14) i kontynuowali dobrą grę (24:17). Skuteczny atak Dmytro Teryomenko dał "Wojskowym" prowadzenie 1:0 w setach!

Drugiego seta od punktu blokiem rozpoczęli Czarni. Radomianie wykorzystywali błędy gości i wyszli na prowadzenie 3:0. Olsztynianie  wyrównali (3:3), ale nie na długo. Dobre zagrywki Wojciecha Żalińskiego i Dmytro Teryomenko dały radomianom prowadzenie 8:5. O czas poprosił trener Indykpolu, co przyniosło pozytywny skutek. Goście doprowadzili do wyrównania (9:9), a po chwili już prowadzili. "Wojskowi" jednak nie złożyli broni i szybko zbudowali czteropunktową przewagę (16:12). Przy stanie 18:14 trener gości ponownie poprosił o czas. To jednak niewiele zmieniło. Czarni kontrolowali wydarzenia na boisku i wygrali drugiego seta 25:20!

Trzeciego seta lepiej rozpoczęli Czarni (4:2), ale Indykpol szybko wyrównał (4:4). Po ataku Tomasza Fornala (7:5) trener gości sprawdził, czy na pewno nie było błędu. Sędzia po weryfikacji wideo stwierdził, że punkt należał się Czarnym, z czym nie mógł pogodzić się trener gości. Ostra gestykulacja zakończyła się dla niego czerwoną kartką i ósmym punktem dla radomian. "Wojskowi" prowadzili grę. Przy stanie 16:13 o czas poprosił trener Indykpolu Roberto Santili. To jednak nie zmieniło obrazu gry i szkoleniowiec gości ponownie musiał zebrać swoich zawodników (18:13). Kolejne trzy punkty padły łupem Indykpolu (18:16). Gdy goście zbliżyli się na jeden punkt (19:18) o przerwę poprosił trener Robert Prygiel. As serwisowy pozwolił Indykpolowi wyrównać (20:20), a po chwili wyjść na prowadzenie. Trener Prygiel ponownie wziął czas. Skuteczny atak Tomasza Fornala dał Czarnym remis (21:21), a po za chwilę po jego bloku radomianie prowadzili 23:22. Goście zdobyli dwa kolejne punkty i mieli piłkę setową. Czarnym udało się ją wybronić, a po chwili blok Michała Ostrowskiego dał "Wojskowym" piłkę meczową (25:24). Goście zdołali obronić pierwszą, ale przy drugiej byli już bezradni. Cerrad Czarni Radom wygrali 27:25 i cały mecz 3:0!

Cerrad Czarni Radom - Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:17, 25:20, 27:25)

MVP: Michał Filip

ARTYSTA TYGODNIA

"New York, New York"

SEDNO SPRAWY

sedno sprawy 1

REKLAMA

7 DNI NA MAZOWSZU

TWEETY FRANCISZKA

POLECAMY

GRAMY Z CZARNYMI RADOM


 Drużyna M pkt
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 24 62
ONICO Warszawa 24 57
Jastrzębski Węgiel 24 50
Aluron Virtu Warta Zawiercie 24 43
Cerrad Czarni Radom 24 42
PGE Skra Bełchatów 24 38
Asseco Resovia Rzeszów 24 35
GKS Katowice 24 32
Indykpol AZS Olsztyn 24 30
Trefl Gdańsk 24 28
Chemik Bydgoszcz 24 22
Cuprum Lubin 24 20
MKS Będzin 24 9
Stocznia Szczecin 0 0

POLECAMY

230x190 4