Na antenie: PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Tomasz Bednarek
Patron dnia: 25 maja - św. Grzegorz VII, papież
Radio Plus Radom /SPORT/Porażka Radomiaka w prestiżowym meczu

Sport w Radomiu

Porażka Radomiaka w prestiżowym meczu

06 październik 2018 / Tekst

Prawie 4 tysiące widzów oglądało porażkę Radomiaka z Widzewem Łódź. "Zieloni" przegrali 0:1.

fot. Michał Kaczor/Radio Plus Radom
fot. Michał Kaczor/Radio Plus Radom

Napiętą atmosferę było czuć już dzień przed meczem, kiedy klub ogłosił, że sprzedał wszystkie bilety. Sporą grupę kibiców zapowiedział również Widzew.

Na początku nieznaczną przewagę mieli piłkarze Radomiaka. Przez większość czasu rozgrywali piłkę na połowie Widzewa, ale brakowało strzałów na bramkę. Dopiero w 15. minucie groźnie uderzył Damian Szuprytowski. Piłka jednak trafiła w boczną siatkę. W 24. minucie groźnie skontrował Widzew. Dośrodkowanie z prawej strony minęło obrońców Radomiaka, ale z piłką minął się również zawodnik z Łodzi. "Zieloni" mogli otworzyć wynik w 31. minucie. Lewą stroną ruszył Szuprytowski, podał przed pole karne do Makowskiego, ale ten nieczysto trafił w piłkę. Widzew próbował odpowiedzieć w 34. minucie. Strzał z dystansu odbił przed siebie Artur Haluch, do piłki doskoczył Michalski i nie trafił w bramkę. Po chwili pięknym rajdem popisał się Makowski, który minął dwóch rywali, jednak ponownie jego strzał był bardzo niecelny. W 40. minucie wynik otworzył Dario Kristo. Lekki strzał sprzed pola karnego zmylił Halucha i piłka wpadła do bramki. 1:0 dla Widzewa. Chwilę później mogło być 2:0, ale Artur Haluch był minimalnie szybszy od napastnika rywali. W doliczonym czasie pierwszej połowy Radomiak miał doskonałą okazję, żeby wyrównać. Wawszczyk wyszedł "sam na sam" i lepszy okazał się bramkarz gości.

Drugą połowę obie drużyny zaczęły bez zmian. W 53. minucie z dystansu próbował Bruno Luz, jednak bardzo niecelnie. Minutę później Dario Kristo minął obrońców Radomiaka, ale jego strzał obronił Haluch. W kolejnych minutach niewiele działo się na stadionie MOSiR. Widzew przeważał, ale nie potrafił podwyższyć prowadzenia. W 75. minucie stuprocentową sytuację miał wprowadzony chwilę wcześniej Sokół, jednak bramkarz łodzian popisał się dobrą interwencją. W 82. minucie mogło być 1:1. Zamieszanie w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, strzelał Mikita, ale obrońcy Widzewa zablokowali piłkę zmierzającą do bramki. W końcówce piłkarze Radomiaka utrzymywali się przy piłce, próbowali atakować. Niewiele jednak z tego wynikło. Pierwsza porażka na własnym stadionie w tym sezonie stała się faktem.

Radomiak Radom - Widzew Łódź 0:1 (0:1)

Gol: '40 Kristo

Widzów: 3850

Joomla SEF URLs by Artio

ARTYSTA TYGODNIA

Lambada

SEDNO SPRAWY

sedno sprawy 1

REKLAMA

Anna Kwiecień

SZKOŁA TWOICH MARZEŃ

7 DNI NA MAZOWSZU

TWEETY FRANCISZKA

POLECAMY

GRAMY Z CZARNYMI RADOM


 Drużyna M pkt
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 24 62
ONICO Warszawa 24 57
Jastrzębski Węgiel 24 50
Aluron Virtu Warta Zawiercie 24 43
Cerrad Czarni Radom 24 42
PGE Skra Bełchatów 24 38
Asseco Resovia Rzeszów 24 35
GKS Katowice 24 32
Indykpol AZS Olsztyn 24 30
Trefl Gdańsk 24 28
Chemik Bydgoszcz 24 22
Cuprum Lubin 24 20
MKS Będzin 24 9
Stocznia Szczecin 0 0

POLECAMY

230x190 4