Na antenie: PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radia Plus Radom
Patron dnia: 22 maja - św. Rita z Cascia, zakonnica
Radio Plus Radom /SPORT/Skra tym razem lepsza. Będzie trzeci mecz!

Sport w Radomiu

Skra tym razem lepsza. Będzie trzeci mecz!

16 kwiecień 2019 / Tekst

Będzie trzeci - decydujący mecz o 5. miejsce w PlusLidze. Cerrad Czarni Radom przegrali z PGE Skrą Bełchatów 2:3.

fot. wksczarni.pl
fot. wksczarni.pl

I set:

Mecz rozpoczął się lepiej dla Cerrad Czarnych Radom. "Wojskowi" prowadzili 7:4 i o czas poprosił trener Skry Roberto Piazza. Po przerwie gospodarze zaczęli odrabiać stratę i doprowadzili do remisu 15:15. W kolejnej akcji Tomasz Fornal został zablokowany i Skra wyszła na prowadzenie 16:15. Radomianie "obudzili się" przy stanie 19:17 dla podopiecznych Roberto Piazzy. Zdobyli 5 punktów z rzędu i wyszli na prowadzenie 22:19. Trzy kolejne piłki padły łupem Skry i mieliśmy remis 22:22. Ostatecznie Cerrad Czarni Radom wygrali 25:23.

II set:

W drugiej odsłonie obie drużyny długo grały "punkt za punkt". Przy stanie 18:18 dwa punkty zdobyła Skra i wyszła na prowadzenie 20:18. W końcówce lepiej poradzili sobie gospodarze. Skra wygrała 25:22 po autowej zagrywce Michała Filipa.

III set:

W trzecim secie wyrównany wynik utrzymywał się do stanu 5:5. Skra złapała w końcu odpowiedni rytm i wkrótce było już 12:6. Radomianie w tej odsłonie nie nawiązali już walki i przegrali 17:25.

 IV set:

Czwarta odsłona rozpoczęła się od prowadzenia Skry 7:4. Radomianie jednak nie poddawali się i wyrównali - 11:11. Przy stanie 12:12 trzy punkty z rzędu zdobyli siatkarze Roberto Piazzy i trener Robert Prygiel wziął czas. Po przerwie Skra jeszcze powiększyła przewagę (17:13). Cerrad Czarni zaczęli odrabiać startę i zbliżyli się na 1 punkt (19:18 dla Skry). Przy stanie 22:19 dla gospodarzy o przerwę ponownie poprosił trener Prygiel. Radomianie zdobyli trzy punkty z rzędu i wyrównali (22:22). Doszło do gry na przewagi. Po asie Michała Ostrowskiego Cerrad Czarni Radom mieli piłkę setową (25:24). Po niezwykle emocjonującej końcówce "Wojskowi" wygrali 29:27.

V set:

Tie-breaka lepiej rozpoczęli Cerrad Czarni. "Wojskowi" prowadzili 4:2. Skra jednak odrobiła stratę i przy zmianie stron to gospodarze byli bliżej zwycięstwa (8:6). Po krótkiej przerwie mieliśmy grę "punkt za punkt", ale przy zachowaniu dwupunktowej przewagi podopiecznych Roberto Piazzy. Cerrad Czarni Radom doprowadzili do remisu 11:11, a po chwili już mieli korzystny dla siebie wynik 12:11. Trzy kolejne punkty zdobyła jednak Skra i gospodarze mieli piłkę meczową. Ostatecznie podopieczni Roberto Piazzy wygrali 15:13 i cały mecz 3:2.

25 kwietnia zostanie rozegrany trzeci - decydujący mecz w Radomiu.

PGE Skra Bełchatów - Cerrad Czarni Radom (23:25; 25:22; 25:17; 27:29; 15:13)

Joomla SEF URLs by Artio

ARTYSTA TYGODNIA

Lambada

SEDNO SPRAWY

sedno sprawy 1

REKLAMA

Anna Kwiecień

SZKOŁA TWOICH MARZEŃ

7 DNI NA MAZOWSZU

TWEETY FRANCISZKA

POLECAMY

GRAMY Z CZARNYMI RADOM


 Drużyna M pkt
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 24 62
ONICO Warszawa 24 57
Jastrzębski Węgiel 24 50
Aluron Virtu Warta Zawiercie 24 43
Cerrad Czarni Radom 24 42
PGE Skra Bełchatów 24 38
Asseco Resovia Rzeszów 24 35
GKS Katowice 24 32
Indykpol AZS Olsztyn 24 30
Trefl Gdańsk 24 28
Chemik Bydgoszcz 24 22
Cuprum Lubin 24 20
MKS Będzin 24 9
Stocznia Szczecin 0 0

POLECAMY

230x190 4