Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
CZŁOWIEK Z BLISKA
Małgorzata Świtała
Patron dnia: św. Kazimierz Królewicz
Dziś jest: Czwartek, 04 marca 2021

RADOM

Spółdzielcy chcą odwołania RN Radomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej

poniedziałek, 08 lutego 2021 15:57 / Autor: Monika Nowakowska
foto: MNowakowska/Radio Plus Radom
Monika Nowakowska

Mieszkańcy osiedli Gołębiów I i os. XV-lecia chcą odwołania Rady Nadzorczej Radomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej - zarzucają jej niegospodarność i oszustwo wyborcze. Mieszkańcy spółdzielni szukają pomocy. Dziś zaprosili dziennikarzy, by opowiedzieć o swojej irytacji i bezradności.

Historia ma swój początek w maju 2018 roku, kiedy walne zgromadzenie mieszkańców wybrało przedstawicieli Rady Nadzorczej. Błędy w protokole komisji skutacyjnej spowodowały wątpliwości o legalności wyboru Rady. - Mając świadomość, że nowa Rada Nadzorcza chce odwołać zarząd - Elżbietę Wielgosik i Huberta Kaczmarskiego - członkowie zarządu zebrali ponad 600 podpisów spółdzielców z prośbą o powstrzymanie się od tego zamiaru - mówi członek zarządu, radna Rady Miejskiej Małgorzata Półbratek. - Na próżno - dodaje:

- Na posiedzenie Rady Nadzorczej, na którym miała zapaść ta decyzja przyszło wielu mieszkańców z prośbą, żeby dwie osoby mogły uczestniczyć w posiedzeniu Rady Nadzorczej. Nie dość, że nas nie wpuszczono, to jeszcze pani Kucharska wezwała na nas policje – mówi Małgorzata Półbratek.

Mieszkańcy spółdzielni narzekają na nowy zarząd podkreślając, że na osiedlach nie prowadzi się remontów i inwestycji, a kontakt z nowym zarządem jest utrudniony, a właściwie nie ma w ogóle - mowi jedna z mieszkanek Elżbieta Raczkowska:

– Walnego zgromadzenia nie było, czyli żaden plan remontowy, termomodernizacje czy inne rzeczy, nie został zatwierdzony przez walne zgromadzenie, więc zdaniem mieszkańców Spółdzielnia Mieszkaniowa ani zarząd, ani rada nadzorcza nie mają prawa podejmować decyzji kredytowych ani żadnych zobowiązań finansowych – tłumaczy jedna z mieszkanek. – Zrobili nam chodnik przed blokiem, mimo że mieszkańcy napisali petycje do spółdzielni, że nie zgadzamy się na żaden chodnik, chcemy po prostu, żeby nam zrobili dach z naszych pieniędzy, nie z kredytu, bo mamy pieniądze na funduszu remontowym i chcemy, żeby się przestało ludziom lać do mieszkań po żyrandolach - dodaje oburzona.

– Na stronie spółdzielni nie widnieje nic, znaczy może trochę tak, ale uchwał z walnego nie ma, nie mamy żadnego wglądu. Jak była pani prezes Wielgosik każdy spółdzielca mógł wejść, przejrzeć wszystkie faktury, wszystko było transparentne. W tej chwili nie odpowiadają na żadne prośby, na żadne pytania – kończy radna.

Spółdzielcy zarzucają też oszustwo wyborcze. Jak dodają, nowy zarząd Radomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej został wybrany nielegalnie i z naruszeniem prawa:

Radomska Spółdzielnia Mieszkaniowa liczy ok. 10 tys. mieszkańców.