Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
KTO RANO WSTAJE
Kasia Kozimor, Tomek Waloszczyk
Patron dnia: święci męczennicy Andrzej Dung-Lac, prezbiter, i Towarzysze
Dziś jest: Wtorek, 24 listopada 2020

KULTURA

Radomianie pamiętają o Jerzym Kutkowskim

piątek, 09 października 2020 10:34 / Autor: Monika Nowakowska
foto: MNowakowska/Radio Plus Radom
Monika Nowakowska

Był znanym radomskim działaczem społecznym, współzałożycielem Klubu Inteligencji Katolickiej, współorganizatorem Liceum Sztuk Plastycznych, malarzem i fotografikiem, ale przede wszystkim człowiekiem wrażliwym i skromnym, bez reszty oddanym działalności społecznej i pracy zawodowej - w Resursie Obywatelskiej odbył się wieczór wspomnień o zmarłym w czerwcu Jerzym Bogdanie Kutkowskim.

Na wypełnionej niemal po brzegi widowni zasiedli rodzina, przyjaciele i znajomi. - Trudno wręcz uwierzyć, że Jurek odszedł tak nagle, po cichu. Pozostała pamięć i to ona pozwala przywoływać wspomnienia: spotkania, plenery, wystawy, niedawny benefis i rozmowy z nim, które bardzo lubiłam. Jerzy mówił interesująco, spokojnie, miał dużą wiedzę i ciepły, życzliwy tembr głosu. Był do tego niezwykle skromnym człowiekiem, o łagodnym sposobie bycia, wysokiej kulturze osobistej i żelaznych zasadach moralnych - mówiła prowadząca spotkanie, kurator wystawy Elżbieta Raczkowska z Resursy Obywatelskiej.

Poświęcony pamięci zmarłego wieczór był okazją do przypomnienia życia i dorobku artysty oraz podzielenia się swoimi wspomnieniami. Widzowie mieli okazję do obejrzenia krótkich filmów prezentujących zdjęcia z albumu rodzinnego oraz działalności społecznej i pracy zawodowej.- Wszyscy mówili "był", a ja mówię "jest" i tak już pozostanie, mam nadzieję - mówi żona zmarłego, Barbara:

Autor urodził się 19 maja 1950 r. w Radomiu. Ukończył pomaturalne Studium Reklamy w Warszawie oraz studia wyższe w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie na Wydziale Sztuki. Uprawiał malarstwo, rysunek, grafikę wydawniczą i fotografię. Jerzy Kutkowski miał interesującą drogę zawodową, artystyczną oraz społeczną. W stanie wojennym opracowywał graficznie i kolportował wydawnictwa bezdebitowe. W roku 1981 był wśród założycieli Klubu Inteligencji Katolickiej w Radomiu, w którym początkowo pełnił funkcję wiceprezesa. - Jerzy był moim przyjacielem, nawzajem siebie potrzebowaliśmy - wspomina prezes Klubu Inteligencji Katolickiej Jan Rejczak:

Artysta był także kawalerem Zakonu Rycerzy Bożego Grobu w Jerozolimie, członkiem Komisji ds. Kultury, Mediów i Nowej Ewangelizacji II Synodu Diecezji Radomskiej oraz prezesem Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Radomskiej. - Jerzy był takim człowiekiem, który nigdy nie obnosił się ze swoimi możliwościami, które miał - mówi ks. prałat Edward Poniewierski. - Jerzy przygotowywał dekoracje świąteczne w katedrze i był odpowiedzialny za szatę graficzną Gazety Mariackiej - wspomina prałat, a prywatnie szwagier zmarłego:

Interesował się m. in. turystyką, historią sztuki i historią fotografii, a także ochroną zabytków, historią Radomia i regionu radomskiego. - Jurek był fantastycznym, wrażliwym i niezwykle szlachetnym człowiekiem - mówi były dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu Adam Zieleziński. - Poznałem go na przełomie lat 70 i 80-ych - wspomina:

Nie sposób wyliczyć wszystkich obszarów życia społeczno - zawodowego, którym Jerzy Kutkowski poświęcał swój czas. Pomimo problemów zdrowotnych wciąż pracował i realizował swoje pasje, pozostając do końca wierny Radomiowi – miastu, w którym się urodził, mieszkał i pracował. - Jerzy Kutkowski chodził do jednej klasy z moim kuzynem - mówi Jerzy Blejsz. - Poznałem go w latach 60-ych. Chodziliśmy wówczas do PSP nr 29 przy ul. Ceglanej na Kapturze - wspomina:

Wieczorowi wspomnień towarzyszło otwarcie wystawy prac artysty z zakresu malarstwa, rysunku i fotografii zatytułowanej „Trzy artystyczne odsłony Jerzego Kutkowskiego (1950-2020)".

Imprezę w ramach Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej zorganizowały Galeria "Resursa" i Stowarzyszenie "Młyńska - Verum Bonum Pulchrum".