Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
KTO RANO WSTAJE
Kasia Kozimor, Tomek Waloszczyk
Patron dnia: św. Gerard, biskup i męczennik
Dziś jest: 24 września 2020

Przysucha

Przede wszystkim retencja

czwartek, 11 lipca 2019 20:57 / Autor: Jakub Szczechowski
fot. Radio Plus Radom
Jakub Szczechowski

- Obserwujemy zjawiska suszowe, natomiast retencja zatrzymała się gdzieś w latach 90-tych - powiedział w audycji Powiat Przysuski na Fali starosta Marian Niemirski.

Starosta z zadowoleniem przyjął zapowiedzi programu retencyjnego ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, który w środę odwiedził Potworów. - Obserwujemy zjawiska suszowe, natomiast retencja zatrzymała się gdzieś w latach 90-tych. Nawet nieźle to było robione. W tej chwili od kilkunastu lat w ogóle nie ma retencji, natomiast problem wody jest. Jeżeli szybko nie zreflektujemy się i nie wprowadzimy poważnego programu retencji w obszarach wiejskich, możemy doczekać bardzo negatywnych zjawisk na wsi - ostrzegał Marian Niemirski.

W audycji radiowej starosta przysuski podsumował wizytę ministra rolnictwa. - To spotkanie miało kilka celów. Jednym z zasadniczych jest ciągłe promowanie papryki na rynkach krajowych, ale i zagranicznych. Dziś w gospodarce rynkowej musimy sobie zdawać sprawę z tego, że nawet najlepszy produkt trzeba ciągle promować i ciągle wzbogacać, ciągle podnosić jakość oraz dbać o nowe technologie, bo konkurencja na świecie jest duża. W tej chwili nasza papryka jest jedną z lepszych w Europie i to jest papryka z tego regionu, z czego jestem dumny - powiedział Marian Niemirski.

Początki produkcji papryki były trudne. Starosta wspomniał kilkutunelowe gospodarstwa, a teraz to już rodzaj przedsiębiorstw. Produkcja się rozwija. Nie ma też większych problemów ze sprzedażą. - Cena też nigdy nie spadła poniżej opłacalności produkcji. To jest ważne. Mam nadzieję, że w tym roku będzie tak samo i ta satysfakcja materialne będzie również wysoka, bo trzeba powiedzieć, że koszty, szczególnie koszt pracy jest bardzo duży. Jak piękne to warzywo, tak za nim stoi ciężka ludzka praca. Ta satysfakcja finansowa po prostu należy się.

Starosta zwrócił także uwagę na potrzebę zrzeszania się. - Producenci muszą się zrzeszać i omijać poszczególne stopnie pośrednictwa. Chodzi o to, by produkt od producenta trafił jak najszybciej do konsumenta, wtedy i konsument i producent będzie zadowolony. Pracujemy nad tym. Cieszę się, źe widzi to także minister rolnictwa i polityka rządu jest przyjazna również producentom tego typu warzyw.

Marian Niemirski zauważył oporność producentów w zrzeszaniu się. - To jest pozostałość po starym systemie, że Polak Polakowi nie wierzy. Jeżeli dwóch się zrzeszy, to już trzeci widzi w tym jakieś ciemne interesy. Trzeba przekonywać rolników, trzeba ich edukować, żeby mieli do siebie większe zaufanie i wtedy wszystko będzie dobrze. Zrzeszanie ma sens i jest w ich wspólnym interesie.

Starosta przysuski zaprasił już dziś na Dzień Papryki w Potworowie 4 sierpnia. - Chcemy podziękować, zrobić zadośćuczynienie producentom poprzez zorganizowanie takiego święta papryki. Zaczynamy zawsze modlitwą za nich, a kończymy zabawą, która również im się należy jako oderwanie od tej ciężkiej pracy.

TU można zapoznać się z relacją z wizyty ministra rolnictwa w Potworowie.