Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Skarżysko Kam. 94.5 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: WTOREK W OKTAWIE WIELKIEJ NOCY, św. Jan Chrzciciel de la Salle, prezbiter
Dziś jest: Wtorek, 07 kwietnia 2026

REGION

Glina - dar iłżeckich lasów

piątek, 22 marca 2019 00:20 / Autor: Jakub Szczechowski
Glina - dar iłżeckich lasów
fot. J.Szczechowski/Radio Plus Radom
Jakub Szczechowski

Siedem wieków ziemia iłżecka była zagłębiem garncarstwa. W czwartek w Puszczy Iłżeckiej udostępnione zostały tablice, przypominające tę tradycję.

Kiedy słyszymy Iłża, myślimy - zamek, Leśmian, lody. Warto jednak dodać jeszcze jedno skojarzenie - gliniane garnki. Wyroby te były niegdyś słynne w całej Polsce. - Słynne od czasów Średnowiecza. Wszelkiego rodzaju ceramika. Te wyroby były tak bardzo popularne, że w całej Polsce chętnie były kupowane. Dla przykładu Kraków, mimo istnienia w okolicy wielu ośrodków garncarskich, chętnie sprowadzał ceramikę z ziemi iłżeckiej. Mówi się także, że wyroby z Iłży były eksportowane do Szwecji i innych krajów - mówi Łukasz Babula z Muzeum Regionalnego w Iłży.

 Łukasz Babula opracował tablice o iłżeckim garncarstwie, które udostępnione zostały przy Ostrowieckim Gościńcu w Puszczy Iłżeckiej. -  Doszliśmy do wniosku, że warto zaznaczyć takie miejsca. Edukacja jest czymś bardzo ważnym. To jest żywa lekcja historii, a ludzie, którzy tu przyjeżdżają mają szanse dowiedzenia się czegoś więcej o tym terenie i dlaczego ten teren jest taki szczególny. 

 

W promocję tradycji garncarskich włączają się leśnicy. To w końcu na ich terenie stanęły tablice i przez wieki stąd czerpano glinę. - Lasy to historii i tu na terenie Nadleśnictwa Marcule było bardzo dużo kopalń, z których garncarze pozyskiwali glinę przez całe setki lat. W tej chwili są ślady tzw. werpy, całe oddziały, gdzie zachowały się nierówności terenu - pozostałości po kopalniach. Te kopalnie zlokalizowane były przy Ostrowieckim Gościńcu. To bardzo stara historyczna droga - mówi Radosław Koniarz z Nadleśnictwa Marcule.

 

W uroczystości uczestniczył też prawdziwy garncarz Wiesław Rokita. - To tradycja rodzinna. Ponad 120 lat. Dziadek robił naczynia, ojciec do dzisiaj robi i ja przy ojcu się nauczyłem. 

 

Jutro w Centrum Edukacji Przyrodniczej w Marculach odbędą się warsztaty garncarskie dla młodzieży. - To pierwsze takie warsztaty chyba od 18 lat, bo ta tradycja garncarska troszeczkę nam zaginęła. My staramy się pomóc w jej odbudowaniu - mówi Radosław Koniarz.

 

Dziś z nowymi tablicami zapoznali się z kolei uczniowie szkoły podstawowej w Maziarzach Starych. Dyrektor placówki Barbara Krajewska pamięta lokalne przyśpiewki związane z garncarstwem.

 

Artystycznym dopełnieniem wydarzenia była wystawa wycinanek Lucyny Kozłowskiej.

  

Zapraszamy do odwiedzenia Puszczy Iłżeckiej i zatrzymania się przy garncarskich tablicach.