Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJOWA POCZTA MARKA SIEROCKIEGO
Marek Sierocki
Patron dnia: św. Wojciech, biskup i męczennik, główny patron Polski
Dzisiaj Jerycho Rodzin w Parafii: Smardzewice
Dziś jest: Piątek, 23 kwietnia 2021

REGION

Bieg za lisem udany!

sobota, 24 października 2015 16:34 / Autor: Weronika Chochoł
Weronika Chochoł
Blisko 30 jeźców wzięło udział w 38 Biegu św. Huberta w Studenckim Klubie Jeździeckim w Lesiowie. Tradycyjna gonitwa – choć krótka, przysporzyła wszystkim wielu wrażeń.
Hubertus w stadninie w Lesiowie to już tradycja. Od trzydziestu ośmiu lat goszczą tam miłośnicy koni i zdrowej rywalizacji. W biegu za lisem chodzi o to, aby być najszybszym i niedoścignionym. Pogoń to dawna tradycja myśliwska, o czym przypomina wiceprezes Studenckiego Klubu Jeździeckiego - Anna Jasek:

W tegorocznej gonitwie udział wzięło 28 jeźców. Uczestnicy przybyli przede wszystkim z radomia i okolic, ale także chociażby z Łodzi. Wśród biorących udział w biegu byli przedstawiciele klubów jeździeckich oraz osoby prywatne. - Hubertus to popularna impreza, a zainteresowanie nią jest bardzo duże – zapewnia Anna Jasek.

Wśród gości nie mogło zabraknąć rektora radomskiego Uniwersytetu – Zbigniewa Łukasika. Rektor od lat popiera działania Studenckiego Klubu Jeździeckiego i przyznaje, że takie imprezy mają niepowtarzalny charakter:

Kita lisa szybo została odebrana zeszłorocznemu zwycięzcy i chociaż podczas Hubertusa nie wygrana jest najważniejsza, to Michał Wolski – tegoroczny laureat czuje radość:

Bieg odbywa się już od blisko czterdziestu lat, jednak emocje zawsze są takie same. Chociaż widzowie krótko cieszyli się gonitwą, to – jak sami przyznają – warto było:

Zwycięzca uhonorowany został pucharem ufundowanym przez Rektora Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego. Wszystkie konie otrzymały także kotyliony. Po emocjonującym biegu na jeźców jak i widzów czekało ognisko oraz przejażdżki konne.

Zbierane były również datki na schronisko dla zwierząt w Poznaniu, gdzie na zasłużony odpoczynek wysłana została jedna z klaczy SKJ.