Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
POPOŁUDNIE PLUS RADOM
Wojtek Sałek, Magda Gliszczyńska
Patron dnia: św. Jan Kanty, kapłan
Dziś jest: 20 października 2020

Kozienice

Rocznica walk o Przyczółek Warecko-Magnuszewski. Były uroczystości i piknik militarny

niedziela, 02 sierpnia 2020 14:35 / Autor: Kamil Zapora
fot. K.Zapora/Radio Plus Radom
Kamil Zapora

Mija 76 lat od walk o Przyczółek Warecko-Magnuszewski, który otworzył furtkę armiom polskiej i radzieckiej do dalszej ofensywy w kierunku Berlina. Jednak zwycięstwo zostało okupione krwią wielu żołnierzy. Dziś w Mniszewie w gminie Magnuszew oddano im hołd.

Od pięciu lat władze Gminy Magnuszew organizują obchody upamiętniające zwycięstwo wojsk polskich i radzieckich nad niemieckimi, które otworzyło furtkę do dalszej ofensywy. - Pierwszy dzień sierpnia 1944 roku to nie tylko początek walk w Warszawie, ale także pierwsze naloty na naszą ziemię, w których ginęli cywile, partyzanci, żołnierze – mówił Marek Drapała, wójt Magnuszewa:

W tym roku spotkanie na Przyczółku odbyło się w sobotę i niedzielę 1-2 sierpnia. Oficjalne uroczystości mające na celu upamiętnić ofiarę żołnierzy, którzy zginęli na Ziemi Magnuszewskiej zorganizowano w niedzielę na terenie Skansenu Bojowego w Mniszewie. Były przemówienia, apel pamięci i składanie wiązanek kwiatów pod pomnikiem przez przybyłe delegacje. Wśród nich delegacja powiatu kozienickiego z wicestarostą Grzegorzem Józefem Małaśnickim na czele. Jedną wiązankę złożono w bardzo nietypowy sposób, zrzucając ją z samolotu.

W Skansenie Bojowym, który swoim zasięgiem obejmuje pokaźną część obszarów leśnych zorganizowano piknik militarny. Wśród drzew można było znaleźć okopy i sprzęt bojowy, w tym legendarnego Rudego 102, czyli czołg T-34 produkcji radzieckiej. Na piknik przybyło wiele rodzin z dziećmi. Jak przyznali rodzice, Skansen w Mniszewie to dobre miejsce, żeby w atrakcyjny sposób rozmawiać z dziećmi o historii:

W 2018 roku na terenie Skansenu otwarta została wieża widokowa, z której rozpościera się widok na cały obszar prowadzonych walk. Widać z niej również Wisłę, czy oddaloną o ponad 20 km Elektrownię Kozienice. Atrakcja cieszyła się sporym zainteresowaniem:

Na terenie Skansenu rozlokowanych zostało wiele stoisk, m.in. rekonstruktorów historycznych, którzy chętnie odpowiadali na pytania o życie żołnierza w I Armii Wojska Polskiego. Ponadto na każdego kto zgłodniał po przejściu całego szlaku czekała wojskowa grochówka.