Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Skarżysko Kam. 94.5 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRZEBOJE Z NUTĄ NOSTALGII
Radio Plus Radom
Patron dnia: św. Agnieszka z Montepulciano, dziewica i zakonnica
Dziś jest: Poniedziałek, 20 kwietnia 2026

RADOM

Obchody Radomskiego Czerwca 1976 roku

środa, 25 czerwca 2025 20:10 / Autor: Radosław Mizera
Obchody Radomskiego Czerwca 1976 roku
Radosław Mizera

Biskup Marek Solarczyk celebrował Mszę świętą polową przy pomniku Ludzi Skrzywdzonych, w rocznicę Radomskiego Protestu Robotniczego Czerwiec’76. Okolicznościowy list przesłał prezydent Polski Andrzej Duda.

Witając zgromadzonych bp Solarczyk powiedział, że wydarzenia radomskiego Czerwca 1976 roku, uświadamiają naszą wdzięczność i pamięć oraz szacunek dla tych, którzy 49 lat temu, stanęli na ulicach naszego miasta, a następnie nieśli konsekwencje swojego wołania o godność.

W homilii podkreślił, że uczestnicy wydarzeń sprzed 49 lat domagali się przede wszystkim godności, żeby była szanowana i przekazywana następnym pokoleniom.

List od prezydent Polski Andrzeja Dudy, odczytał minister jego kancelarii Andrzej Dera. Prezydent Duda podziękował wszystkim za niezwykłe, osobiste poświęcenie, za odważną walkę o sprawiedliwość, wolność i prawdę.

Przed uroczystościami, zostały złożone kwiaty przy tablicy pamiątkowej umieszczonej na ścianie budynku Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. W 1976 roku była to siedziba Komitetu Wojewódzkiego PZPR, i właśnie tam doszło do starć protestujących z MO i ZOMO.

25 czerwca 1976 roku w wielu zakładach pracy w Polsce wybuchły strajki i demonstracje, wywołane zapowiedzianą dzień wcześniej przez rząd drastyczną podwyżką cen żywności. W wyniku niezadowolenia społecznego strajki ogłoszono w 54 dużych zakładach przemysłowych. Akcja protestacyjna rozwijała się i w ciągu dnia protestowało łącznie około 60 tys. osób w 97 zakładach na terenie 24 województw. Do największych demonstracji doszło w Radomiu, Ursusie i Płocku. Władze PRL nie zawahały się wystąpić przeciwko narodowi i brutalnie stłumiły wystąpienia – w całym kraju aresztowano około 2,5 tys. osób.

Po spacyfikowaniu protestów władze podjęły szeroko zakrojone represje. Demonstranci byli bici i upokarzani, a wielu z nich przechodziło przez tzw. „ścieżki zdrowia”, gdzie funkcjonariusze milicji ustawieni w szpalerach uderzali zatrzymanych pałkami i kopali. Milicja atakowała także przypadkowych przechodniów.