Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
PRYWATKA Z RADIEM PLUS
Marek Sierocki
Patron dnia: bł. Dominik Collins, męczennik
Dziś jest: Piątek, 30 października 2020

Siatkówka

MKS Będzin lepszy od Cerrad Enea Czarnych Radom

poniedziałek, 27 stycznia 2020 19:01 / Autor: Michał Kaczor
fot. Jakub Szczechowski/Radio Plus Radom
Michał Kaczor

Druga porażka z rzędu Cerrad Enea Czarnych Radom. "Wojskowi" przegrali 1:3 z MKS-em Będzin.

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem zaczęły się problemy Cerrad Enea Czarnych Radom. Na rozgrzewce kontuzji palca doznał Mateusz Masłowski i radomianie zostali z jednym libero - Michałem Ruciakiem.

I set:

Pierwszego seta lepiej rozpoczęli gospodarze. MKS Będzin prowadził 4:1. Radomianie jednak szybko rzucili się do odrabiania strat i doprowadzili do remisu (4:4). Na pierwsze prowadzenie Cerrad Enea Czarnych musieliśmy czekać do wyniku 10:9. Od tego momentu mieliśmy prawdziwy roller-coaster wśród kibiców. Obie drużyny kilka razy zmieniały się na prowadzeniu. Wynik "na styku" utrzymywał się do końca pierwszej odsłony. Po zepsutej zagrywce Karola Butryna gospodarze mieli piłkę setową (23:24). Atakujący jednak sam zrehabilitował się i doprowadził do remisu. Dwa kolejne punkty padły łupem gospodarzy. Najpierw punktowy atak zaliczył Faryna, a seta zakończyła zagrywka Pająka. 26:24 i 1:0 dla MKS-u Będzin.

 II set:

Początek drugiego seta nie zapowiadał tego, co wydarzyło się później. Obie drużyny nie odpuszczały i dopiero od wyniku 7:7 siatkarze z Będzina zaczęli budować przewagę. Po chwili było już 11:8 i 17:11. Wtedy czas wziął trener Robert Prygiel i Cerrad Enea Czarni Radom zdobyli trzy punkty z rzędu. To jednak był początek dramatu "Wojskowych". Radomianie do końca seta zdobyli tylko... jeden punkt. MKS Będzin wygrał 25:15 i prowadził już 2:0.

III set:

Kolokwialnie pisząc - radomianie zaczęli grać w trzecim secie. Już początek wyglądał obiecująco - prowadzenie 3:0. Gospodarze zbliżyli się na jeden punkt (11:10), jednak po chwili Cerrad Enea Czarni Radom zbudowali czteropunktową przewagę (15:11). Podopieczni Roberta Prygla tego nie roztrwonili. Seta zakończył atak Protopsaltisa (25:19).

IV set:

W czwartej odsłonie wróciła gra z pierwszych dwóch setów. MKS Będzin rozpoczął seta od prowadzeniu 3:0 i 9:3. W tym momencie trener Robert Prygiel poprosił o przerwę i zaczęło się mozolne odrabianie strat Cerrad Enea Czarnych Radom. Gdy radomianie zbliżyli się na trzy punkty (10:13), gospodarze wygrali dwie kolejne piłki (10:15). Przy stanie 20:23 o czas poprosił trener Jakub Bednaruk. Ostatecznie drużyna z Będzina wygrała 25:21 i cały mecz 3:1.

 

MKS Będzin - Cerrad Enea Czarni Radom 3:1 (26:24; 25:15; 19:25; 25:21)