Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
LUDZKIM GŁOSEM
Patrycja Michońska
Patron dnia: św. Małgorzata Węgierska, dziewica
Dziś jest: Poniedziałek, 18 stycznia 2021

Siatkówka

Cerrad Enea Czarni Radom wysoko przegrali z ZAKSĄ...

środa, 13 stycznia 2021 20:38 / Autor: Michał Kaczor
fot. wksczarni.pl
Michał Kaczor

Cerrad Enea Czarni Radom przegrali z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn Koźle 0:3. "Wojskowi" w żadnym secie nie przekroczyli 20 punktów.

Dla radomian ten mecz był szansą na przełamanie serii porażek. Cerrad Enea Czarni Radom na zwycięstwo czekają już ponad miesiąc. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w tym sezonie jeszcze nie przegrała i straciła tylko jeden punkt.

I set:

Mecz rozpoczął się od wyraźnej przewagi gości. Cerrad Enea Czarni Radom przegrywali 0:5 i o czas poprosił trener Robert Prygiel. Po przerwie pierwszy punkt dla "Wojskowych" zdobył Dawid Konarski. Okres lepszej gry radomian zaowocował zmniejszeniem straty do trzech punktów (5:8). To była jednak chwilowa niemoc gości. Kilka minut później było już 6:13 i ponownie czas wziął Robert Prygiel. W końcówce radomianie zbliżyli się na cztery punkty (18:22), ale ZAKSA nie dała sobie odebrać zwycięstwa. Cerrad Enea Czarni Radom przegrali 19:25.

II set:

Druga odsłona ponownie lepiej rozpoczęła się dla gości (0:2). Przy stanie 7:12 o czas poprosił trener Robert Prygiel. Gdy na tablicy było 11:16, mieliśmy chwilę przerwy w grze, bo z parkietu odkleiła się jedna z reklam. Nie wybiło to gości z rytmu i wkrótce było już 11:19. Ostatecznie set zakończył się porażką Cerrad Enea Czarnych Radom 14:25.

III set:

Początek trzeciego seta to ponownie lepsza gra ZAKSY. Cerrad Enea Czarni Radom po dwóch piłkach przegrywali 0:2. Po kolejnych dobrych zagraniach gości w szeregach radomian widać było zrezygnowanie (3:7). Przy stanie 5:13 o czas poprosił trener Robert Prygiel. Przerwa niewiele zmieniła. ZAKSA kontynuowała dobrą grę, wygrała seta 25:17 i cały mecz 3:0. 

 

Cerrad Enea Czarni Radom - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (19:25; 14:25; 17:25)