Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Skarżysko Kam. 94.5 FM | Kozienice 97.9 FM
Na antenie:
SEDNO SPRAWY PLUS
Jacek Prusinowski
Patron dnia: św. Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein), dziewica i męczennica
Dziś jest: Wtorek, 09 sierpnia 2022

DIECEZJA RADOMSKA

Rodzina pierwszym nowicjatem

piątek, 20 kwietnia 2018 10:24 / Autor: Radosław Mizera
Radosław Mizera

Świadectwo życia innych ludzi, pozwala odkryć dar powołania – powiedział ks. Marek Tatar, krajowy duszpasterz powołań. 22 kwietnia w Polsce rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Powołania Kapłańskie i Zakonne.

Ks. Tatar przywołał przykład Sióstr Misjonarek Miłości z Kalkuty, które nie mają osoby odpowiedzialnej za powołania. - U nich taka instytucja nie istnieje i słusznie. Liczy się przede wszystkim świadectwo życia tych zakonnic. Dzisiaj stajemy przed trudnym zadaniem, bo świat chce nas pozyskać, a z drugiej strony młodzi ludzie przyglądają się nam i żądają pewnego radykalizmu. Może dlatego nie odnotowujemy ogromnego spadku w klasztorach klauzurowych. Zresztą kilka lat temu przebywałem w Hiszpanii w klasztorze w Avila. Zwracam uwagę, że sytuacja Kościoła w tym kraju jest trudna, a kandydatki do klasztoru czekają na zwolnienie się miejsca – powiedział ks. Marek Tatar.

Wykładowca Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie uważa, że społeczeństwo ma poważny wpływ na kształtowanie młodych kandydatów do życia kapłańskiego, czy zakonnego. - Pochodzimy z konkretnych domów, rodzin. I popatrzmy na kondycję współczesnego społeczeństwa. Tu nie chodzi o praktykowanie, lecz charakter życia katolickiego. Często mówi się, że pierwszym nowicjatem jest rodzinny dom. Ja w moim ojcu dostrzegałem przykład pobożności mężczyzny – mówił gość Radia Plus Radom.

- Wielu młodych ludzi boi się odciąć pępowinę, czyli podjąć ważne decyzje w swoim życiu. Dotyczy to nie tylko obszaru powołania kapłańskiego, ale i rodzinnego. Z drugiej strony dostrzegamy zwiększający się wiek osób zgłaszających się do seminariów duchownych czy zakonów. W warszawskim seminarium, gdzie wykładam, są alumni, którzy skończyli studia, czy pracowali zawodowo. Coraz rzadziej przychodzą osoby po maturze – dodał ks. Marek Tatar.

Dlatego tak ważne jest – jak mówił dalej duszpasterz - wdrażanie okresu propedeutycznego w Polsce. - To jest piękna praktyka, która sprawdziła się w życiu konsekrowanym. To czas na zastanowienie się, czy chcę tak żyć – stwierdził specjalista w zakresie teologii duchowości.

Na koniec ks. Tatar nawiązał do Orędzia papieża Franciszka na Światowy Dzień Modlitw o Powołania. - Wciąż słyszę fenomenalne stwierdzenie Ojca Świętego, że „Bóg przychodzi w milczeniu i dyskretnie, nie narzucając się naszej wolności”. Tu nie potrzeba większego komentarza – zakończył krajowy duszpasterz powołań.

Cała rozmowa z ks. Markiem Tatarem w magazynie "Od niedzieli do Niedzieli" w sobotę o 6.30 i w niedziele o 13.30.