DIECEZJA RADOMSKA
Potrzebne wsparcie dla bezdomnych

Podopieczni Domu Miłosierdzia, który działa przy sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej, potrzebują wsparcia. Głównie są to osoby bezdomne.
Siostra Marta Nowosielska ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Elżbiety z Cieszyna, która opiekuje się placówka mówi, że z powodu mrozów, podopieczni potrzebują pożywnych posiłków. - Dlatego zachęcamy do przekazywania konserw mięsnych i rybnych, oraz kasz i makaronów. Nie zawsze mamy środki, aby kupić potrzebną żywność – powiedziała zakonnica.
Kustosz ks. Jerzy Karbownik dodał, że 1 lutego z darami żywnościowymi dzielili się wierni jego parafii. Mówi, że to bardzo potrzebna akcja, która jest obecna we wspólnocie od lat. Wierni raz w miesiącu przynoszą żywność przez każdą niedzielną Mszą świętą, wkładają ją do kosza, który stoi pod chórem, by następnie przenieść je w procesji z darami.
Z pomocy placówki korzysta m.in. 40-letni Rafał, który pozostaje w kryzysie bezdomności. Od pół roku nie pije. Z uzależnieniem zmagał się od 30 lat. – Dom Miłosierdzia to miejsce, gdzie można przeczekać trudne dni i zjeść posiłek. Odczuwam łaskę Bożą, bo przestała mnie dręczyć obsesja związana z zaglądaniem do kieliszka. Przez alkohol straciłem wszystko, rodzinę, żonę i córki – powiedział podopieczny Domu Miłosierdzia.
W Domu Miłosierdzia wydawanych jest 35 tys. bezpłatnych obiadów rocznie.




