DIECEZJA RADOMSKA
Święta Rita mówi nam, że świętość jest możliwa dla każdego z nas!

Jakby policzyć, to czerwcowe, poniedziałkowe nabożeństwo, było już 30 spotkaniem u św. Rity w Nieświniu. Prowadził je ks. prałat Wojciech Górlicki, proboszcz parafii św. Piotra i Pawła w Wilnie, pochodzący z naszej diecezje, z parafii Szydłówek. Pamiętamy, że w grudniu 2023 r. relikwie św. Rity do kościoła w Nieświniu wprowadził bp Piotr Turzyński, a nie raz pytają o to nowi czciciele Świętej. Ksiądz Biskup Piotr, corocznie w wakacje odwiedzał też Wilno, gdzie prowadził rekolekcje Oazy Rodzin.
Mszę św. ku czci św. Rity koncelebrowali i pełnili posługę w konfesjonałach księża: Ireneusz Lewandowski proboszcz z austriackiej parafii Ratten, Eugeniusz Tyburcy poprzedni proboszcz w Nieświniu, Stanisław Rożej z Nowego Kazanowa, Kazimierz Granowicz z Rogowa i Szymon Pikus.
W uroczystościach ku czci św. augustianki wzięli udział licznie przybyli goście i parafianie, min. po raz kolejny zorganizowana pielgrzymka autokarowa z parafii Miedzierza, Zaborowice, Kłucko, Grzymałków, Mniów, Cierchy i Strawczyn, a także wraz z siostrami Prezentkami Damianą i Eugenią wierni z Wielkiej Woli – Paradyża i Opoczna. Nie sposób wymienić tych, którzy przybyli indywidualnie z Pabianic, Skarżyska, Odrowążka, Przysuchy i innych miejsc.
Na wstępie, witając czcicieli Rity z Cascii ks. proboszcz Stanisław Nowak powiedział „Gromadzimy się dziś przy ołtarzu Pańskim, aby sprawować Najświętszą Ofiarę ku czci św. Rity – patronki spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych, orędowniczki pojednania, pokoju i ufności w Boże miłosierdzie. Wpatrzeni w jej życie, pełne cierpienia, a zarazem niezachwianej wiary i miłości, uczymy się, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Przynosimy dziś przed ołtarz nasze troski, bóle, nierozwiązane sprawy oraz nadzieje, które nosimy w sercu. Ufamy, że za wstawiennictwem św. Rity nasze modlitwy zostaną wysłuchane zgodnie z wolą Boga, który zna nasze serca i pragnie naszego dobra.
Niech przykład jej cierpliwości, przebaczenia i pokory pomoże nam na nowo odkryć sens naszego życia, także w chwilach próby i trudności. Prośmy, abyśmy potrafili – jak ona – trwać przy Chrystusie, nawet wtedy, gdy droga wydaje się trudna i pełna krzyża, wierząc, że ostatecznie zwycięża miłość. Powierzmy Bogu, przez wstawiennictwo Św. Rity wszystkie intencje złożone przy jej relikwiach i te, z którymi przyszliśmy do tej świątyni. Niech ta Eucharystia stanie się dla nas źródłem światła i mocy, umocnieniem w chwilach próby oraz zaproszeniem do jeszcze głębszej jedności z Chrystusem”.
W wygłoszonej homilii ks. Górlicki mówił o świętości „chodzimy tymi samymi drogami, co świeci. Drogi każdego z nas powinny być drogami świętości. Święty kojarzy się nam z postaciami heroicznymi, rodzi się myśl w nas – święty to nie ja. Natomiast droga do świętości, to droga każdego z nas. Obecność tu u świętej Rity to świadectwo, że każdy chce być świętym. Kościół daje nam narzędzia do bycia świętym, każdy kto nie ma grzechu ciężkiego i jest w stanie łaski uświęcającej jest święty. Świeci to zjednoczeni z Chrystusem. Dbajmy o to, by powołanie do świętości było realizowane przez każdego z nas”.
Żegnając czcicieli augustiańskiej zakonnicy z Cascii ks. Stanisław wskazał „Na zakończenie Eucharystii dziękujmy Bogu za dar świętej Rity, która swoim życiem pokazuje nam, że miłość, cierpliwość i przebaczenie mają moc przemieniać świat. Niech jej przykład towarzyszy nam w codzienności, szczególnie wtedy, gdy napotykamy trudności i przeciwności. Zawierzajmy nasze sprawy Bogu, ufając, że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych”.




