Radom 90.7 FM | Końskie i Opoczno 94 FM | Kozienice 97.9 FM
Patron dnia: św. Andrzej Bobola, prezbiter i męczennik              Dzisiaj Jerycho Rodzin w Parafii: Węgrzyn, Zaborowice
Dziś jest: Niedziela, 16 maja 2021

Opoczno

Dla Ojczyzny zrobił wszystko

piątek, 30 kwietnia 2021 16:26 / Autor: Marcin Prejs
Fot. M. Prejs/Radio Plus Radom
Marcin Prejs

Przy szańcu Hubala w Anielinie zakończyły się uroczystości upamiętniające 81. rocznicę śmierci majora Henryka Dobrzańskiego.

Uroczystości otworzyła msza święta odprawiona w sanktuarium w Studziannie. Podczas nabożeństwa o bezkompromisowej postawie majora Hubala mówił ks. Jerzy Cedrowski, proboszcz miejscowej parafii.

Ks. Jerzy Cedrowski podkreślił, że umiłowanie ojczyzny oznacza dzisiaj mieć pozytywne nastawienie do innych ludzi, również tych, z którymi się nie zgadzamy. A hasła Bóg, Honor i Ojczyzna są równie ważne w czasie wojny, jak i pokoju.

Po nabożeństwie uczestnicy obchodów udali się do Anielina. Tu przy szańcu Hubala, czyli miejscu śmierci Henryka Dobrzańskiego, złożone zostały wiązanki kwiatów. Tegoroczne uroczystości miały skromny charakter z uwagi na obostrzenia wynikające z pandemii, podkreślał starosta opoczyński Marcin Baranowski.

Wspólnie z powiatem obchody zorganizowali opoczyńscy leśnicy i Gmina Poświętne, na której terenie znajduje się szaniec. Pamięć o majorze jest dla nas bardzo ważna, podkreślał wójt Poświętnego Michał Franas.

Kwiaty przy szańcu Hubala w Anielinie składały delegacje wojska oraz instytucji i samorządów powiatu opoczyńskiego. Hołd majorowi i jego żołnierzom oddał m.in. Tomasz Łuczkowski, zastępca burmistrza Opoczna.

W uroczystościach wzięli udział parlamentarzyści: Grzegorz Wojciechowski, Dariusz Klimczak oraz Robert Telus, który mówił, że postawa majora dla wielu nadal jest przykładem.

Poseł mówił także o planach budowy w Opocznie pomnika Hubala. W uroczystościach wzięli udział również mieszkańcy okolicznych wiosek i przyjezdni z dalszych miejscowości, dla których pamięć o majorze Hubalu cały czas jest bardzo ważna.

Przy szańcu w Anielinie nie zabrakło także ułanów na koniach, którzy pielęgnują tradycję żołnierzy Hubala.