DIECEZJA RADOMSKA
Potrzebne są rodziny, które zaopiekują się wdowami z Ukrainy

Do Radomia przyjedzie 50-osobowa grupa kobiet z dziećmi z Ukrainy, które straciły mężów w wyniku wojny. Wiele kobiet jest pochodzenia polskiego. W Radomiu spędzą czas od 21 do 25 marca.
Kobiety chcą spotkać się z Polakami, aby podziękować za dotychczasowe wsparcie. Nikt z naszych gości nie był jeszcze w naszym kraju. W niedzielę, 22 marca będą przebywać w kilku radomskich kościołach, aby dawać świadectwo. W naszym mieście będą przebywać do 25 marca, następnie udadzą się do Krakowa i na Jasną Górę - informuje ks. Wiesław Lenartowicz, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Radomiu i kapelan Rycerzy Kolumba. Dodał, że w planach jest także spotkanie z kobietami i dziećmi w Domu McGivneya.
- Kobiety chcą spotkać się z Polakami, aby podziękować za dotychczasowe wsparcie. Nikt z naszych gości nie był jeszcze w naszym kraju. W niedzielę, 22 marca będą przebywać w kilku radomskich kościołach, aby dawać świadectwo. W naszym mieście będą przebywać do 25 marca, następnie udadzą się do Krakowa i na Jasną Górę - informuje ks. Wiesław Lenartowicz, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Radomiu i kapelan Rycerzy Kolumba. Dodał, że w planach jest także spotkanie z kobietami i dziećmi w Domu McGivneya.
Parafia Matki Bożej Częstochowskiej szuka rodzin, które będą chciały przyjąć u siebie jedną czy dwie osoby. Chodzi głównie o zapewnienie noclegu wraz ze śniadaniem i kolacją. - Nasi goście będą z nami w ciągu dnia. Będą mieli zapewnioną opiekę i zajęcia. Zachęcamy radomian do włączenia się w pomoc, poprzez przyjęcie u siebie naszych gości - powiedział ks. Lenartowicz. Osoby zainteresowane pomocą mogą uzyskać szczegółowe informacje pod numerem telefonu: 511 038 500.




