RADOM
Uliczka w amerykańskim klimacie

Amerykanie opanowali Radom
7 i 8 września odbył się w Radomiu festyn historyczny Uliczka tradycji. W tym roku towarzyszyło mu hasło: Amerykanie w Radomiu. W sobotę otwarta została wystawa Łukasza Wykroty pt: Radom w Ameryce:
Można było także oklaskiwać musical, posłuchać piosenek oraz zatańczyć. W niedzielę tuż przy Dębie wolności można było spróbować ujeździć... byka, a przed budynkiem Resursy stanął 4 metrowej wysokości King Kong. Na szczęście bohater jednego z amerykańskich filmów nie był groźny i cierpliwie pozował do zdjęć. Czy ujeżdżenie byka jest trudną sztuką zapytaliśmy Kasię, która próbowała tej sztuki:
Na dziedzińcu Resursy czekały gry i zabawy dla dzieci oraz nauka tańca country i koncert kapeli Halniacy. Na scenie głównej przez całe popołudnie trwały koncerty, konkurs mody retro i sprawności dawnych pojazdów. W parku stanęła prawdziwa wioska indiańska. Można było zajrzeć do tipi, zobaczyć wyposażenie czy stroje. O przenośnym domu opowiada Magdalena Maruszak:
Można też było strzelać z łuku i spróbować swoich sił w indiańskch zabawach. Popularnością cieszyły się pokazy futbolu amerykańskiego. O zasadach gry mówi Karol Barszcz z drużyny Kaczory Radom:
Tradycyjnie nie zabrakło pchlego targu, stoisk z przysmakami, pokazu starych aut. W budynku Resursy czynna byla kawiarenka i oczywiście tętniło życie w amerykańskim stylu. Prezentowane były dwie wystawy: Radom w Ameryce oraz lalek artystycznych. Do tego koncerty, pokazy filmów, prelekcja i spotkanie z dyplomatami oraz promocja książki. Wiele się działo podczas Uliczki tradycji. Czy radomianom podobała się propozycja Resursy?:
Festyn historyczny już po zachodzie słońca zakończył pokaz Teatru Ognia w wykonaniu grupy Locomotora z Krakowa. Kolejna Uliczka tradycji już za rok!

