DIECEZJA RADOMSKA
Kwietniowe spotkanie ze św. Ritą!

Św. Rita jak każdego 22-go dnia miesiąca zaprasza do Parafii św. Barbary w Nieświniu.
Trwając w okresie wielkanocnej radości czekamy na kolejne spotkanie ze Świętą Ritą w kościele w Nieświniu, w środę 22- go kwietnia, o godz. 18.00. Mszę św. odprawi i homilię wygłosi ks. Rafał Widuliński - dyrektor ekonomiczny Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu i proboszcz parafii Chrystusa Kapłana w Radomiu.
- W okresie wielkanocnym, gdy echo pustego grobu wciąż rozbrzmiewa w naszych sercach radosnym Alleluja, stajemy przed ołtarzem Pana, by wraz ze św. Ritą wyznawać wiarę w życie silniejsze niż śmierć. Patrzymy dziś na Świętą z Cascii nie tylko jak na patronkę spraw beznadziejnych, ale jako na NiewiastęPaschalną. Ona, która w swoim życiu przeszła przez ciemną dolinę bólu, samotności i niezrozumienia, jest dla nas żywym dowodem na to, że moc Zmartwychwstałego działa w ludzkiej słabości. Rita uczy nas, że każda stygmatyzowana bólem rana – czy to w małżeństwie, czy w samotności, czy w chorobie – może stać się miejscem chwały, jeśli dotknie jej blask poranka wielkanocnego.
Przynosimy tu dzisiaj nasze 'beznadziejne” sprawy, nasze kamienie, które nas przygniatają, prosząc, by Pan je odsunął. Prośmy też dziś Boga, za wstawiennictwem św. Rity, o odwagę niesienia naszego codziennego krzyża, o pokój w sercu i o żywą wiarę w moc zmartwychwstania - mówi ks. Stanisław Nowak proboszcz parafii w Nieświniu zachęcając tym samym do udziału w nabożeństwie.
W oczekiwaniu na nabożeństwo pamiętajmy, że Święta Augustianka pokazuje, że można trwać w modlitwie bez narzekania i buntu, powierzając wszystko Bogu w ciszy serca. Czasem potrzebne jest pogodzenie się z ograniczeniami, z tym, że nie wszystko dzieje się od razu i po naszej myśli. Trzeba oddać Bogu swoje pragnienia i pozwolić Mu prowadzić ich spełnienie według Jego mądrości.
Uczmy się cierpliwego zawierzenia – On działa najlepiej wtedy, gdy pozwalamy Mu prowadzić. Zmartwychwstały pokazuje nam że znajdzie każdego z nas na każdym etapie życia. Czy potrafię żyć taką nadzieją, która ufa, że Bóg wie, kiedy i jak otworzyć właściwe drzwi?



